Szef Borussii: byłem bliski zawału. Zamknąłem się w toalecie

Szef Borussii: byłem bliski zawału. Zamknąłem się w toalecie

Dodano:   /  Zmieniono: 1
FOT.ALFAQUI/NEWSPIX.PL / Źródło: Newspix.pl
Hans-Joachim Watzke, dyrektor generalny Borussii Dortmund, nie oglądał końcówki meczu z Realem Madryt. Przyznał, że nie był w stanie przez problemy z sercem.
Watzke pod koniec meczu nie był w stanie oglądać, jak ważą się losy jego drużyny. Zamknął się w toalecie na Santiago Bernabeu i tam czekał na koniec meczu. - Po raz pierwszy w życiu musiałem sobie odpuścić z powodu problemów z sercem. Na ostatnie minuty poszedłem do toalety, zamknąłem się w niej, zatkałem uszy i patrzyłem tylko na zegarek - opowiada Watzke. - Przez moją głowę przeleciały w tym czasie chyba wszystkie możliwe myśli. Wyobraziłem sobie masę scenariuszy, i tych dla nas dobrych, i tych złych - przyznał i dodał, że w ostatnich minutach był bliski zawału.

eb, tvn24.pl
 1

Czytaj także