T-ME: Legia pokonała Górnik w hicie kolejki i została liderem

T-ME: Legia pokonała Górnik w hicie kolejki i została liderem

Dodano:   /  Zmieniono: 
Tomasz Jodłowiec zdobywa zwycięskiego gola (fot. MATEUSZ TRZUSKOWSKI/CYFRASPORT / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Legia Warszawa pokonała Górnika Zabrze 2:1 (1:1) w hicie ósmej kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Dzięki wygranej stołeczny klub został samodzielnym liderem tabeli. Wynik meczu w 24. minucie otworzył Łukasz Madej, ale już 10 minut później wyrównał Ivica Vrdoljak. Gola na wagę trzech punktów dla gospodarzy w 86. minucie zdobył Tomasz Jodłowiec.
Mecz lepiej rozpoczęli goście, którzy zaskoczyli Legionistów wysokim i zdecydowanym pressingiem. Taka taktyka przyniosła im kilka sytuacji podbramkowych, ale gol padł dopiero w 24. minucie po popisie piłkarskich umiejętności w wykonaniu Prejuce'a Nakoulmy. Napastnik z Burkina Faso rozpędził się z piłką, minął kilku rywali, futbolówkę wybił mu spod nogi dopiero w polu karnym Tomasz Brzyski. Piłka trafiła jednak prosto do Łukasza Madeja, który umieścił ją w okienku bramki.

Goście cieszyli się z prowadzenia tylko dziesięć minut. W 34. minucie Henrik Ojamaa wpadł w pole karne i dał się sfaulować. Rzut karny na bramkę zamienił pewnym strzałem w lewy górny róg Ivica Vrdoljak.

Zobacz jak Legia została liderem ekstraklasy

Po zmianie stron zabrzanie zupełnie dali się zdominować. Gospodarze atakowali zaciekle, ale ciągle nie mogli zdobyć zwycięskiego gola. W 58. minucie Łukasz Broź doskonale przerzucił piłkę nad linią obrony. W szesnastce ruszył na nią Michał Żyro, ale sam na sam nie oddał strzału, ponieważ źle przyjął piłkę i prawie się wywrócił.

"Wojskowi" prowadzili ciągły ostrzał bramki zabrzan, ale bramka padła dopiero w 86. minucie po stałym fragmencie gry. Tomasz Brzyski dośrodkował futbolówkę z narożnika pola karnego. Do dochodzącej piłki najlepiej wyskoczył Ivica Vrdoljak, ale trafił w poprzeczkę. Futbolówka spadła prosto pod nogi Tomasza Jodłowca. Były obrońca Śląska Wrocław wepchnął ją do siatki z trzech metrów. Równie dobrze można jednak uznać, że piłka się od niego po prostu odbiła.

Legia Warszawa zasłużenie pokonała Górnik Zabrze i została samodzielnym liderem tabeli. Zabrzanie tym czasem muszą przełknąć gorycz pierwszej w tym sezonie porażki.

pr
 0

Czytaj także