Rajd Meksyku: Kubica zaczął od stłuczki. Potem... dwie awarie

Rajd Meksyku: Kubica zaczął od stłuczki. Potem... dwie awarie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Robert Kubica (fot. / WRI2 / Foto Olimpik /NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
Rajd Meksyku dla Roberta Kubicy zaczął się pechowo. Polak zaliczył dwie awarie i stłuczkę w trakcie zapoznania się z trasą – podaje sport.tvn24.pl.
- Mieliśmy małą stłuczkę z autem, które jechało z naprzeciwka. Na dosyć wąskiej drodze, na zakręcie przez szczyt nie udało się zmieścić. Próbowałem uciec, ale droga była tak wąska, że nie było za bardzo miejsca – wyjaśnił Kubica.

Następnie polski kierowca przesiadł się do samochodu, który miał… zepsuty napęd. Pojechał więc kolejnym autem i wtedy pojawiły się problemy z zawieszeniem. Na ostatnim odcinku Kubica jechał bez wspomagania kierownicy.

Rajd Meksyku to trzecia, ale pierwsza w pełni szutrowa runda tegorocznych mistrzostw świata. Kubica ze swoim pilotem Maciejem Szczepanikiem na meksykańskich trasach zadebiutuje w czwartek.

W tym sezonie Kubica wystartował w dwóch rundach MŚ. Nie zdobył jeszcze punktów w klasyfikacji generalnej.

łg, sport.tvn24.pl

+
 0

Czytaj także