Gwiazdor męskiego tenisa wywołał burzę. Zakpił z Igi Świątek?

Dodano:
Iga Świątek
Iga Świątek Źródło: PAP/EPA / Marcin Cholewiński
WTA Finals uchodzi za czołową imprezę roku dla tenisistów zaraz po Wielkich Szlemach. Zmaganiom pań w meksykańskim Cancun towarzyszy jednak słaba atmosfera. Iga Świątek zwróciła uwagę na frekwencję na trybunach. Na jej wypowiedź zareagował gwiazdor męskiego tenisa, wywołując zamieszanie.

wraz z innymi tenisistkami rywalizuje w meksykańskim Cancun w ramach WTA Finals. To coroczna impreza wieńcząca sezon, w której rywalizuje osiem najlepszych zawodniczek roku. Po pokonaniu Markety Vondrousovej, na Polkę czeka mecz z Coco Gauff, zwyciężczynią tegorocznego US Open.

Iga Świątek zaapelowała do kibiców w Cancun

Świątek podobnie jak inne tenisistki zwracała uwagę na wiele problemów towarzyszących turniejowi. Słabe przygotowanie kortu głównego było wypominane przez wiele osób. Do tego dochodzi głośny list czołowych zawodniczek, w którym domagają się wielkich zmian w WTA.

Po wygranej nad czeską rywalką Polka zwróciła uwagę na inną kwestię. Frekwencja na trybunach w Cancun nie porywa. Wiceliderka rankingu zwróciła uwagę na puste miejsca i zwróciła się z apelem do kibiców, aby w kolejnych dniach przychodzili i zajmowali miejsca.

– Mam nadzieję, że na kolejnych meczach uda nam się zapełnić stadion, bo jest wiele pustych miejsc. Proszę, przyjdźcie i obejrzyjcie nasz mecz. W każdym meczu dajemy z siebie 100 procent – zaapelowała polska zawodniczka.

Gwiazdor męskiego tenisa pod ostrzałem za tweet dot. Świątek

Wideo z wypowiedzią Świątek zostało udostępnione na Twitterze. Zareagował na nie Nick Kyrgios. Gwiazdor męskiego tenisa, który z powodu kontuzji wyleciał z rankingu ATP skomentował film jednym słowem. „Merger” można tłumaczyć jako „fuzja”. Nawiązał tym samym do pomysłu połączenia WTA z ATP, aby pod jednym szyldem poprawić wizerunek i pozycję tenisa.

Choć pomysł nie wydaje się kontrowersyjny, to okoliczności, w jakich Australijczyk napisał tweeta sprawiły, że część kibiców odebrała go jako kpinę ze Świątek. Kibice wypominają Kyrgiosowi fakt, że nie ma go w rankingu ATP oraz to, że w przeciwieństwie do Polki nigdy nie był numerem jeden rankingu.

Źródło: Interia.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...