Czesi wygrywają 1:0. Polacy i Rosjanie poza turniejem!

Czesi wygrywają 1:0. Polacy i Rosjanie poza turniejem!

Dodano:   /  Zmieniono: 35
Lewandowski o krok od szczęścia (fot. PAP/EPA/ARMANDO BABANI)
Reprezentacja Czech pokonała Polskę 1:0 i awansowała z pierwszego miejsca w grupie do ćwierćfinałów. Zwycięską bramkę dla Czechów zdobył Jiracek. W Warszawie 1:0 z Rosjanami wygrali Grecy. Dzięki wygranej reprezentacja Grecji z drugiego miejsca w grupie awansowała do fazy pucharowej.
Polacy rozpoczęli bardzo żywiołowo. Już w drugiej minucie po dośrodkowaniu efektowną przewrotką uderzył Dariusz Dudka. Piłka zatrzepotała jednak w bocznej siatce - zabrakło centymetrów. Nasza reprezentacja nacierała dalej, a zaskoczeni Czesi skupili się na obronie własnej bramki. To właśnie jednak po błędzie ich obrony Polacy doprowadzili do najlepszej sytuacji w meczu. Nasi reprezentanci przejęli piłkę w środku pola, a w stronę pola karnego ruszył Błaszczykowski. Kapitan naszej kadry dograł do wbiegającego Lewandowskiego, który z 10 metrów strzelił tuż obok lewego słupka! Piłka minęła bramkę o centymetry - gdyby gwiazda naszej kadry trafiła w piłkę czysto byłoby 1:0 dla Polaków. Kolejną okazję Polacy mieli już trzy minuty później: Obraniak dośrodkował w czeskie pole karne, gdzie po dużym zamieszaniu piłka trafiła pod nogi Boenischa. Obrońca uderzył z pierwszej piłki i futbolówka minęła bramkę znowu o centymetry. W 22. minucie kapitalnym strzałem z 30 metrów popisał się ponownie Boenisch. Cech z ledwością wybronił jego bardzo mocne i wyjątkowo celne uderzenie. Dopiero po 30 minutach meczu Czesi zaczęli odważniej atakować - przez pierwsze pół godziny byli bowiem całkowicie zamknięci we własnym polu karnym. Do przerwy żadna z drużyn nie zdobyła jednak bramki. Kiedy Polacy zeszli już do szatni, w Warszawie stała się rzecz, której nie spodziewał się nikt: Karagounis w doliczonym czasie gry zdobył bramkę do szatni i dał prowadzenie Grekom.

Ponieważ Grecy prowadzili z Rosją remis przestał dawać Czechom awans do ćwierćfinałów. Nasi południowi sąsiedzi musieli więc zaatakować i to właśnie oni dyktowali warunki w drugiej połowie. Polacy, którzy efektownie atakowali przez pierwsze trzydzieści minut, w drugiej odsłonie meczu byli tylko tłem dla Czechów. Biało-czerwoni nie radzili sobie z dynamicznymi czeskimi skrzydłowymi i często faulowali, przez co nasi przeciwnicy co chwilę nękali nas dośrodkowaniami w pole karne. Bramka dla Czechów padła jednak po kontrze. W 72. minucie piłkę stracił Murawski, a do ataku ruszył Baros. Napastnik podciągnął akcję pod naszą bramkę i dograł do Jiracka, który zbiegł do środka, minął Wasilewskiego i pewnym strzałem po ziemi pokonał Tytonia. Polacy nie otrząsnęli się po stracie bramki i nie doprowadzili nawet do wyrównania. Najlepszą okazję w drugiej połowie Polacy wypracowali sobie dopiero w ostatnich sekundach meczu: uderzenie Błaszczykowskiego minęło Cecha, ale piłkę z linii bramkowej głową wybił Kadlec. Dzięki jego interwencji Czesi awansowali do ćwierćfinałów. Gdyby piłka wpadła do siatki, awansowaliby Rosjanie i Grecy.

Reprezentacja Polski zakończyła udział w turnieju Euro 2012 na ostatnim miejscu w grupie A z dorobkiem dwóch remisów i jednej porażki.

94 min. NIEPRAWDOPODOBNE! Błaszczykowski strzela, piłka mija Cecha, a jeden z czeskich obrońców wybija piłkę głową z linii bramkowej! Koniec meczu, Polacy i Rosjanie poza Euro!


94 min. Pekhart przetrzymuje piłkę. Żółta kartka.

93 min. Dośrodkowanie z rzutu wolnego, ale Czesi wybijają piłkę poza pole karne.

90 min. Żółta kartka dla Perquisa. Baros opuszcza boisko. Wchodzi Tomas Pekhart. Sędzia dolicza cztery minuty.

89 min. Kontra Polaków, Błaszczykowski dośrodkowuje, ale Czesi wybijają.

88 min. Zmiana: na boisku pojawia się Rezek. Zmienia Pilara.

87 min. Na boisku przepychanki. Błaszczykowski i Plasil dostają po żółtej kartce.


86 min. Wasilewski! Dośrodkowanie i strzał głową centymetry ponad poprzeczką. Stoper niestety i tak był na spalonym.

85 min. Rzut wolny dla Polaków. Bezpośredni strzał Dudki trafia prosto w mur.

83 min. Jiracek schodzi z boiska. Zmienia go Frantisek Rajtoral.

W Warszawie wciąż prowadzą Grecy. Na ten moment poza turniejem są Polacy i Rosjanie!


79 min. Kontra Polaków - Błaszczykowski wpada w pole karne, ale piłka po jego dośrodkowaniu zostaje wybita. Futbolówka bita w pole karne z rzutu rożnego trafia pod nogi Piszczka, który strzałem z woleja nokautuje Jiracka.

78 min. Groźne dośrodkowanie Czechów - Dudka na szczęście wybił piłkę.

77 min. Fatalny błąd Piszczka, po którym Baros wychodzi sam na sam z Tytoniem! Bramkarz PSV Eindhoven zdążył wyjść z bramki i wybić piłkę.

73 min. Paweł Brożek zmienia Obraniaka. Adrian Mierzejewski zmienia Murawskiego.

72. min NIESTETY! GOL JIRACKA! Strata Murawskiego, szybka kontra Barosa, zagranie do Jiracka, który zbiega do środka i pewnym strzałem pokonuje Tytonia.

71 min. Pierwsza lepsza akcja Polaków w drugiej połowie. Grosicki na lewym skrzydle został jednak zablokowany przez Gebre Selassie.

68 min.Groźna kontra Czechów trzech na trzech! Baros postanowił jednak skończyć akcję samemu i to był jego błąd - piłka po jego strzale skończyła w rękach pewnie interweniującego Tytonia.

64 min. I kolejny faul Polaków pod naszym polem karnym. Teraz faulował Piszczek. Sivok oddał strzał po dośrodkowaniu, a piłka odbija się od totalnie zaskoczonego Tytonia!

63 min. Dwa czeskie dośrodkowania z rzutów pod rząd. Oba po faulach polskich zawodników. Po drugim z nich strzelał głową Gebre Selassie, ale ponad poprzeczką.

61 min. Wasilewski fauluje i otrzymuje żółtą kartkę. Polscy obrońcy nie radzą sobie z żywiołowymi Czechami.

60 min. Mija kwadrans drugiej połowy - Polacy wciąż bez dobrego ataku. Czyżby niewykorzystane sytuacje miały się zemścić?

57 min. Grosicki dośrodkowuje. Piłka odbita od nogi Gebre Selassie trafia w rękawice Cecha.

56 min. Smuda reaguje: schodzi Polanski, a wchodzi Kamil Grosicki!

54 min. Limbersky strzela w boczną siatkę. Polacy na razie bez ładu i składu.

53 min. Baros chyba zauważył, że przyjechał na Euro. To jego najaktywniejsze kilka minut podczas całych mistrzostw.

52 min. Polacy wybijają piłkę. Piłka wylatuje za linię autową i znowu przy piłce są Czesi.

51 min. Pierwsze pięć minut drugiej połowy niestety pod dyktando Czechów. Baros strzela, piłka po rykoszecie wylatuje za boisko. Rzut rożny.

49 min. Faul na Murawskim i okazja na dośrodkowanie w pole karne. Obraniak zagrał jednak zdecydowanie za mocno i futbolówka wyleciała za boisko.

47 min. Polanski dostaje żółtą kartkę.

46 min. Rzut rożny dla reprezentacji Czech.Dośrodkowanie Plasila ląduje na głowach Polaków.

46 min. Gramy! Do boju biało-czerwoni!

II połowa:

Ponieważ Grecy prowadzą, remis nie daje nic ani Polakom, ani Czechom! Nasi przeciwnicy na pewno się otworzą i zaatakują.

Niesamowita sytuacja w Warszawie! Bramkę do szatni dla Greków strzela Karagounis! Grecja 1:0 Rosja!

45 min. Sędzia nie przedłuża pierwszej połowy. Do Wrocławia wracamy za kwadrans.


43 min. Pilar znowu uderza - strzał z osiemnastu metrów odbił się od Wasilewskiego.

42 min. Dobra akcja Polaków - Lewandowski wyłożył piłkę wbiegającemu Murawskiemu, ale jego uderzenie zostało zablokowane.

41 min. Czesi przez chwilę poczuli się w naszym polu karnym jak we własnym. Po długiej wymianie piłki strzelał Pilar, ale znowu w Tytonia. Polak obronił, choć na raty.

40 min. Wciąż atakujemy tylko we trzech - to za mało na zmasowaną czeską obronę.

38 min. Plasil uderza sprzed pola karnego - prosto w Tytonia.

37 min. Świetne zagranie górą Plasila do Barosa. Tytoń na szczęście był pierwszy przy piłce.

36 min. Polacy atakują zbyt małą liczbą zawodników. Ponieważ Czesi bronią się całą drużyną, nie radzimy sobie w napadzie.

34 min. Gebre Sellasie w kolejnym rajdzie prawą stroną boiska. Jego dośrodkowanie na szczęście zostało wybite.

33 min. Mecz się wyrównał. Szkoda niewykorzystanych szans z pierwszych minut meczu, kiedy Polacy całkowicie dominowali na boisku.

31 min. Kontra za kontrę - obie drużyny zaczynają się otwierać. Na razie wszystkie są przerywane w środku pola. Zawodnicy grają twardo.

28 min. Rzut rożny dla Czechów. We Wrocławiu rzęsisty deszcz i burza.

27 min. Baros na spalonym. Pierwsza groźniejsza akcja Czechów zatrzymana.

25 min. Nasza drużyna za często oddaje piłkę niemal za darmo - długie podania do Lewandowskiego są nieskuteczne.

22 min. Murawski przerywa kontratak Czechów i otrzymuje żółtą kartkę.

22 min.. Bomba Boenischa z 30 metrów! Petr Cech ledwo obronił precyzyjne uderzenie w okolice prawego słupka! Zamykamy Czechów.

19 min. Okres uspokojenia gry. Czesi grają solidnie w obronie, ale ich ataki kończą się 40 metrów przed bramką Tytonia.

15 min. Teraz strzela Polanski - zawodnik dostał podanie od Błaszczykowskiego i uderzył z linii pola karnego. Ponad bramką. Polacy na razie przeważają, ale wciąż to Czesi są w ćwierćfinałach.

13 min. Znowu nie ma gola! Obraniak dośrodkowuje a Czesi wybijają piłkę, która spada tuż pod nogi Boenischa. Obrońca uderza z woleja tuż obok prawego słupka!

12 min. Kolejny rzut wolny dla Polaków i żółta kartka dla Limberskiego.

10 min. Lewandowski! Jak on mógł to zmarnować! Przejęcie w środku pola i zagranie Błaszczykowskiego do Lewandowskiego. Napastnik z impetem wpadł w pole karne i z dziesięciu metrów strzelił tuż obok bramki! Ewidentnie nie trafił czysto w piłkę. Drugiej takiej okazji możemy już nie mieć.

7 min. Dobra akcja Polaków: Obraniak zagrywa do Błaszczykowskiego w pole karne, a ten próbuje dośrodkować. Zagranie blokuje jednak Cech. Rzut rożny źle wykonany.

6 min. Obraniak strzela! Niestety, znowu boczna siatka.

5 min. Następna okazja: faul na Błaszczykowskim na przedpolu czeskiej szesnastki.

3 min. Mnóstwo szczęścia po naszej stronie: Gebre Selassie dośrodkował, a do strzału doszedł niepilnowany Pilar. Na nasze szczęście - fatalnie skiksował.

2 min. Ależ blisko! Dariusz Dudka uderza z przewrotki!  Niestety piłka odbiła się od bocznej siatki.

2 min. Pierwsza okazja dla Polaków - rzut wolny!

1 min. Zaczynamy!

We Wrocławiu pada, jeszcze niedawno grzmiało. Oby sędzia nie przerwał spotkania.

Składy:


Polska: Tytoń - Piszczek, Wasilewski, Perquis, Boenisch - Murawski, Polanski, Dudka - Błaszczykowski, Obraniak - Lewandowski

Czechy: Čech - Gebre Selassie, Sivok, Kadlec, Limberský - Plašil, Hübschman - Jiráček, Kolář, Pilař - Baroš.

Przed meczem:

Jeszcze kilka lat temu w meczu z Czechami bylibyśmy skazani na porażkę. Gdy nasz futbol upadał, Czesi wyrastali do miana czołowej europejskiej drużyny. Kibice wciąż pamiętają ich srebrny medal Euro 1996, a takie nazwiska jak Pavel Nedvěd czy Jan Koller były symbolami siły czeskiej piłki. W dzisiejszym spotkaniu Czesi nie będą jednak mogli zaufać swoim indywidualnościom. Milan Baroš to cień samego siebie, Petr Čech podczas turnieju zawodzi, a Tomáš Rosický nie zagra z powodu kontuzji ścięgna Achillesa.

- Chciałbym wystawić taki sam skład jak w spotkaniu z Rosją – mówił w piątek selekcjoner reprezentacji Polski. Już wiemy, że Smuda dopnie swego: biało-czerwoni zagrają z Czechami w takim samym ustawieniu jak z Rosjanami. Nie zabraknie więc Eugena Polanskiego, Dariusza Dudki i Damiena Perquisa, którzy po spotkaniu z Rosją narzekali na kontuzje. Przypomnijmy, że Perquis rozciął nogę, Polanski stłukł kolano, a Dudce odnowiły się kłopoty z mięśniami brzucha. Nasi zawodnicy zdążyli jednak zaleczyć kontuzje i są już w pełni sił.

W bramce naszej reprezentacji zagra Przemysław Tytoń. Franciszek Smuda od kilku dni dawał sprzeczne sygnały w sprawie obsady naszej bramki, ale ostatecznie zdecydował się na Tytonia. Zamościanin powoli wyrasta na bohatera naszej reprezentacji - oby potwierdził swoją klasę dzisiaj.

Polacy od lat nie byli tak blisko tak wielkiego sukcesu. Liczy się jednak tylko zwycięstwo. W przypadku remisu z awansu będą się cieszyć nasi południowi sąsiedzi. Nasi reprezentanci są jednak panami własnego losu - w przypadku wygranej nie będą musieli się oglądać na wynik spotkania Rosja - Czechy. Oby nasze orły umiały wykorzystać tę komfortową sytuację.

Piotr Rodzik
 35

Czytaj także