Jesteśmy czwartą reprezentacją w Europie. Polacy nie dali rady Niemcom w meczu o trzecie miejsce

Jesteśmy czwartą reprezentacją w Europie. Polacy nie dali rady Niemcom w meczu o trzecie miejsce

EuroBasket: Polska – Niemcy
EuroBasket: Polska – Niemcy Źródło: PAP/EPA / FILIP SINGER
Reprezentacja Polski zajęła czwarte miejsce w tegorocznej edycji EuroBasketu. W meczu o brązowy medal Biało-Czerwoni polegli z lepiej dysponowanymi Niemcami 69:82 (14:19, 9:17, 26:18, 20:28). Raz nawet naszym reprezentantom udało się doprowadzić do remisu, ale gospodarze zdołali odskoczyć na 10 punktów i mimo że Ponitka i spółka dwoili się i troili, to rywale tej przewagi już nie oddali do końca.

Reprezentacja Polski w fazie grupowej EuroBasketu po meczach z Serbią, Finlandią, Czechami, Izraelem i Holandią zajęła trzecie miejsce (Grupa D). W 1/8 finału mistrzostw Europy pokonali Ukrainę 94:86, a w ćwierćfinale sensacyjnie pokonali broniących tego tytułu Słoweńców. Niestety nasi reprezentanci przegrali swój półfinał z Francją 54:95 (9:15, 9:19, 18:30, 18:31), z kolei nasi rywale ulegli Hiszpanom 91:96.

Przed tym meczem o trzecie miejsce niemiecki dziennikarz Florian von Stackelberg przyznał, że jego zdaniem niemieccy koszykarze mają „więcej jakości”. – Ale jeśli Polska włoży w ten mecz całą swoją możliwą siłę, to może dojść do niespodzianki – przyznał, dodając, że jest zaskoczony, że nasi reprezentanci dotarli tak daleko.

Mecz o brązowy medal EuroBasketu. Niemcy przeważali w pierwszej kwarcie

Mecz o brązowy medal rozpoczął o godz. 17:15 polskiego czasu na Mercedes-Benz Arenie w Berlinie. Jako pierwsi dwa punkty zdobyli Polacy, po składnej akcji Balcerowskiego i Ponitki. Niemcy odpowiedzieli celnym rzutem za trzy punkty, na który nasi koszykarze odpowiedzieli tym samym. Od początku tego spotkania Polacy grali skutecznie w obronie i nie byli tak statyczni, jak w meczu z Francją. Nasi koszykarze dorównywali kroku gospodarzom turnieju, ale oni od początku celniej rzucali za trzy punkty.

Przy wyniku 19:12 Igor Milicić poprosił o pierwszą przerwę, która poskutkowała zniwelowaniem przewagi, po zdobyciu dwóch punktów z rzutów osobistych. Po pierwszej kwarcie Niemcy prowadzili 14:19.

Druga kwarta meczu Niemcy – Polska. Gospodarze odskoczyli Biało-Czerwonym

Drugą kwartę Niemcy rozpoczęli od skutecznego rzutu za dwa punkty, a Polacy od nieskutecznej akcji. Na szczęście przy próbie ataku gospodarzy tego turnieju Balcerowski popisał się świetnym blokiem, niestety z kontrataku Biało-Czerwoni nie zdobyli punktu, a później faulowali pod koszem. Przy wyniku 14:21 nasi koszykarze wzięli się za odrabianie strat, dając się sfaulować pod koszem. Rzuty osobiste wykorzystał Mateusz Ponitka. Następnie świetną akcją popisał się Sokołowski, który doprowadził do stanu 21:18.

Niemcy próbowali rzutów za trzy, które na początku tego spotkania im wychodziły, ale na szczęście dla Biało-Czerwonych się zacięli. Niestety później gospodarze wrócili do swojej gry z początku tego meczu i odskoczyli naszym koszykarzom. Pierwsza połowa tego meczu zakończyła się wynikiem 23:36.

Druga połowa meczu o brązowy medal EuroBasketu. Polacy doprowadzili do remisu

Na drugą połowę Biało-Czerwoni wyszli odmienieni, grali skutecznie w obronie i byli celni w ataku. Trzecią kwartę zaczęliśmy od celnego rzutu za trzy punkty Sokołowskiego. Niestety Niemcy cały czas punktowali, ale już nie z taką częstotliwością jak w pierwszej połowie. Na szczęście Polacy z rzutu na rzut się rozkręcali i zaczęli nawet trafiać kolejne „trójki”, które w poprzednich kwartach nam nie wpadały. W trzeciej kwarcie Biało-Czerwoni odrobili straty i przed ostatnią przegrywali tylko 49:54.

Ostatnią kwartę Biało-Czerwoni rozpoczęli z animuszem, rozochoceni po poprzedniej udanej części meczu. A.J. Slaughter obiegł po obwodzie linii rzutów za trzy punkty i podał do Dziewy, który stał pod koszem i ten się nie pomylił. Następnie Jakub Garbacz trafił za trzy punkty. Co prawda Niemcy odpowiedzieli celną „trójką”, ale Dziewa później wykorzystał dwa rzuty osobiste. Na osiem minut do końca tego spotkania Jakub Garbacz czwarty raz trafił celnie za trzy punkty i doprowadził do remisu.

Ostatnia kwarta wyłoniła brązowego medalistę. Minimalnie lepsi okazali się Niemcy

Zmotywowani Niemcy ruszyli do ataku i znów jak natchnieni zaczęli trafiać swoje rzuty za trzy. Na szczęście Biało-Czerwoni potrafili odpowiedzieć pięknym za nadobne i nie dali gospodarzom odskoczyć. Na dwie minuty przed końcem przegrywaliśmy 66:73, a gospodarze zaczęli grać na czas. Nasi koszykarze zaczęli grać strefą w obronie, ale ta zmiana systemu nie zwiększyła naszej skuteczności w defensywie, co potwierdza fakt, że Schroder rzucił kolejną „trójkę”.

Pod koniec tego spotkania Mateusz Ponitka po piątym faulu został wykluczony i końcówkę meczu o brązowy medal musieliśmy rozgrywać bez naszego kapitana. Tej wypracowanej przewagi Niemcy nie oddali do końca i wygrali 69:82 (14:19, 9:17, 26:18, 20:28). Ostatecznie Polacy zajęli czwarte miejsce w tegorocznej edycji EuroBasketu.

Czytaj też:
Polska dopięła swego. Będzie współgospodarzem EuroBasketu 2025

Źródło: WPROST.pl