Marcin Gortat ocenił sukces Polaków. Wskazał też patologię w polskiej koszykówce

Marcin Gortat ocenił sukces Polaków. Wskazał też patologię w polskiej koszykówce

Marcin Gortat
Marcin Gortat Źródło: Shutterstock / Lens Strong
Reprezentacja Polski zajęła czwarte miejsce podczas niedawno zakończonych mistrzostw Europy w koszykówce. Sukces ten skomentował Marcin Gortat. Wieloletni zawodnik klubów NBA ocenił postawę Biało-Czerwonych oraz poruszył m.in. aferę z Mateuszem Ponitką.

Zakończony w niedzielę 19 września EuroBasket był dla reprezentacji Polski niezwykle udany. Biało-Czerwoni odnieśli jeden z największych sukcesów w tym turnieju w całej swojej historii. Po raz pierwszy od 51 lat bowiem nasi koszykarze walczyli o medale mistrzostw Europy. Ostatecznie Polacy finiszowali na czwartym miejscu, ale mimo to mogą czuć spełnienie i przekonanie o dobrze wykonanym zadaniu.

Najpierw w półfinale przegrali z rewelacyjną Francją. To była sroga lekcja koszykówki. Trójkolorowi wygrali 95:54. Natomiast w starciu o trzecie miejsce ulegli Niemcom. Nasi zachodni sąsiedzi byli tego dnia lepiej dysponowani i zasłużenie zwyciężyli 82:69.

Marcin Gortat wprost o sukcesie Polaków w EuroBaskecie

Przed imprezą praktycznie każdy brałby to czwarte miejsce w ciemno. Wiadomo, jest niedosyt, ale dalej jest to wspaniałe osiągnięcie. Podobnego zdania jest Marcin Gortat. Były reprezentant Polski i zawodnik klubów NBA w rozmowie z WP SportoweFakty nie krył zadowolenia z postawy Biało-Czerwonych.

– To historyczny wyczyn tej grupy ludzi! Coś fantastycznego! Myślę, że każdy jest zaskoczony tym, że Polacy rozegrali tak fantastyczny turniej. Nie ma co ukrywać, że przed rozpoczęciem każdy wziąłby taki wynik w ciemno. Nikt, włącznie ze mną, nie dawał za dużych szans temu zespołowi – zaczął. Po chwili dodał. – Pojechali na turniej i sprawili wielką sensację. Czapki z głów przed nimi. Wykonali fantastyczną pracę. To wspaniała przygoda, która na zawsze zostanie w ich głowach.

Według niego niepochlebne opinie i to, że wszyscy spisywali polskich koszykarzy na pożarcie, mogła tylko jeszcze bardziej ich zmotywować. – Chcieli wszystkim pokazać, że się mylą. Zresztą można było to usłyszeć w wywiadach, których koszykarze udzielali w trakcie turnieju. Sporo mówili o hejcie w internecie – podkreślił 38-latek.

Marcin Gortat skomentował aferę z Mateuszem Ponitką

W przestrzeni publicznej pojawiały się głosy, iż Marcin Gortat nie ogląda meczów kadry i zbytnio nie przejmuje się losem Biało-Czerwonych. Były reprezentant postanowił się do tego ustosunkować. Zdecydowanie zaprzeczył takim doniesieniom. Jednocześnie zaznaczył, że oglądał mecze Polaków i im kibicował. Jak sam podkreślił, z połową kadrowiczów sam jeszcze grał, dlatego życzy im, jak najlepiej.

Były koszykarz odniósł się również do potyczki słownej z Mateuszem Ponitką, czyli obecnym liderem kadry. – Nigdy nie powiedziałem, że Mateusz Ponitka zniszczył polski zespół czy jest złym koszykarzem. On pod względem sportowym zawsze się bronił. Tego nikt nigdy nie podważał. Mateusz pokazał na turnieju, że jest liderem tej kadry. Miał fenomenalny mecz ze Słowenią, zapisał się na kartach historii EuroBasketu – powiedział. Dodał jednak, że jego zdaniem miewał on też słabsze spotkania, w których nie był aż tak widoczny.

Marcin Gortat: to jest patologia!

Marcin Gortat docenił też pracę związku oraz prezesa Piesiewicza. Przypomnijmy, że Polska została organizatorem EuroBasketu 2025. Zdaniem 38-latka to ogromna szansa dla polskiej koszykówki, którą trzeba po prostu wykorzystać. Uważa jednak, że należy zrobić jeszcze jedną rzecz. Trzeba zbudować mocną ligę. – Nie może być tak, że są w PLK zespoły, które kontraktują zawodników, a mają ogromne zaległości wobec poprzednich koszykarzy. To jest patologia! W normalnej lidze europejskiej nie ma to prawa bytu – zakończył.

Czytaj też:
EuroBasket 2022 już za nami. Wspierani przez Spółkę Energa Grupa ORLEN polscy koszykarze sprawili niespodziankę

Opracował:
Źródło: WP SportoweFakty
 0

Czytaj także