Iker Casillas nie przebiera w słowach po gali Złotej Piłki. „To nie jest takie trudne do cholery”

Iker Casillas nie przebiera w słowach po gali Złotej Piłki. „To nie jest takie trudne do cholery”

Iker Casillas
Iker Casillas Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Do grona osób zaskoczonych rozstrzygnięciami plebiscytu organizowanego przez „France Football” dołączył Iker Casillas. Były bramkarz Realu Madryt wprawdzie docenił geniusz Lionela Messiego, ale zarazem wskazał błędy organizatorów głosowania na laureata Złotej Piłki.

Podobnie jak w 2019 roku, również teraz Lionel Messi sięgnął po Złotą Piłkę. To już siódma statuetka Argentyńczyka w karierze, który tym samym ma o dwa trofea więcej niż drugi w zestawieniu Cristiano Ronaldo. Ceremonia zorganizowana w Paryżu wzbudziła jednak kontrowersje, ponieważ tym razem gwiazdor Paris Saint-Germain nie był „murowanym faworytem” do zwycięstwa.

Wśród kibiców, dziennikarzy, piłkarzy i ekspertów nie brakuje orędowników tezy, że to Robert Lewandowski powinien sięgnąć po Złotą Piłkę. Napastnik Bayernu Monachium nie tylko strzelił 64 bramki w obecnym roku kalendarzowym, ale również miał bardzo udany poprzedni rok, w którym był pewniakiem do zdobycia Złotej Piłki. Wówczas plebiscyt odwołano, a Polakowi nie pozostało nic innego, jak powalczyć w tegorocznym głosowaniu.

Złota Piłka 2021. Iker Casillas komentuje

Ostatecznie to właśnie Messi głosami dziennikarzy został wybrany najlepszym piłkarzem świata, co nie spodobało się Ikerowi Casillasowi. „Coraz trudniej wierzyć mi w piłkarskie nagrody. Dla mnie Messi jest jednym z pięciu najlepszych piłkarzy w historii, ale trzeba wiedzieć, jak katalogować tych, którzy są najwybitniejsi w danym sezonie. To nie jest takie trudne do cholery! Inni to utrudniają” - przekonywał na Twitterze były bramkarz Realu Madryt i reprezentacji Hiszpanii.

twitter

I chociaż kapitan reprezentacji Polski nie zdobył Złotej Piłki za 2021 rok, to zdaniem wielu komentatorów powinien otrzymać statuetkę za rok ubiegły. Taką opinią podzielił się też sam Messi, który zwrócił się do Polaka chwilę po ogłoszeniu ostatecznych wyników głosowania. – Robert, uważam że zasłużyłeś na Złotą Piłkę w zeszłym roku i powinieneś ją otrzymać. We wszystkim przeszkodziła pandemia, jednak uważam, że też powinieneś mieć tę nagrodę w swoim domu – podkreślił Argentyńczyk.

Przypomnijmy, ostatecznie Lewandowski zajął drugie miejsce w plebiscycie, a podczas gali wręczono mu nagrodę dla najlepszego napastnika roku.

Czytaj też:
Legendarny piłkarz nie ma wątpliwości. „Lewandowski na to zasłużył”

Źródło: WPROST.pl / Twitter