Słynny trener nie zamierza wracać do Bayernu. Chce trenować Roberta Lewandowskiego

Słynny trener nie zamierza wracać do Bayernu. Chce trenować Roberta Lewandowskiego

Hansi Flick
Hansi Flick Źródło: Newspix.pl
Bayern Monachium najprawdopodobniej będzie miał od kolejnego sezonu nowego trenera. Wszystko wskazuje na to, że nie będzie nim Hansi Flick, który był przymierzany do tej roli.

Bayern Monachium zaliczył trzy porażki z rzędu, ucieka mu triumf w rozgrywkach ligowych. Klub będzie miał też kłopot, by znaleźć się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, po tym jak przegrał w pierwszym starciu 1/8 finału z Lazio 0:1. To wszystko sprawia, że na włosku wisi posada Thomasa Tuchela. Niektórzy eksperci sugerują, że niemiecki szkoleniowiec może zostać w najbliższym czasie zwolniony. Dobrze poinformowany dziennikarz Florian Plettenberg uważa jednak, że do zakończenia współpracy dojdzie po sezonie. Podał też potencjalnych następców Tuchela.

Hansi Flick zainteresowany Barceloną

W przeszłości wielkie sukcesy z Bayernem Monachium osiągał Hansi Flick. Później jednak zaliczył nieudany czas w reprezentacji Niemiec, a teraz pozostaje bez pracy. Niemieckie media zasugerowały, że ponownie mógłby objąć Bayern. Na to jednak się nie zanosi. Plettenberg wskazał, że celem głównym Flicka jest posada w FC Barcelonie, gdzie wraz z zakończeniem sezonu odchodzi Xavi.

Wtedy Niemiec ponownie pracowałby z Robertem Lewandowskim, a wszyscy pamiętają, że panowie w Bayernie bardzo dobrze się dogadywali. Flick nie zamierza wracać do Bawarii.

twitter

Potencjalni zastępcy Tuchela

Plettenberg poinformował, że Bayern marzy o zatrudnieniu Xabiego Alonso. Hiszpan stworzył z Bayeru Leverkusen prawdziwego potwora i najprawdopodobniej doprowadzi go do mistrzostwa Niemiec. Dziennikarz zaznaczył, że na razie Alonso skupia się na tym, by Bayer do końca sezonu nie zwolnił tempa. Ponadto jest też kandydatem numer jeden do objęcia posady trenera w Liverpoolu.

Być może łatwiej Bayernowi byłoby zatrudnić Zinedine’a Zidane’a. Francuz pozostaje bez pracy od dłuższego czasu i z miejsca mógłby przejąć renomowany klub. Plettenberg uważa, że działacze z Monachium są zainteresowani podjęciem rozmów z byłym szkoleniowcem Realu Madryt.

Szokującym rozwiązaniem w przypadku zwolnienia Tuchela w trakcie sezonu miałoby być zatrudnienie w roli tymczasowego trenera Ole Gunnara Solskjaera. Norweg w przeszłości pracował choćby w Manchesterze United, lecz wcześniej nikt nie wymieniał go w kontekście angażu w Monachium. Plettenberg zaznaczył jednak, że to najmniej prawdopodobna opcja.

Czytaj też:
Piękne trafienie Roberta Lewandowskiego. Jak za starych dobrych czasów!
Czytaj też:
Dublet Roberta Lewandowskiego utrzymał Barcelonę przy życiu. Co za wieczór Polaka!

Opracował:
Źródło: X / Florian Plettenberg