Sensacyjny transfer zawodnika Legii Warszawa. Klub stawia jeden warunek

Sensacyjny transfer zawodnika Legii Warszawa. Klub stawia jeden warunek

Mateusz Wieteska
Mateusz Wieteska Źródło: WPROST.pl / Norbert Amlicki
Legia Warszawa może stracić kolejnego czołowego zawodnika. Na stole ma leżeć oferta z klubu z Ligue 1. Władze Wojskowych pozwolą odejść swojemu piłkarzowi, ale pod jednym warunkiem.

Mateusz Wieteska niedawno został nowym kapitanem Legii Warszawa. Środkowy obrońca jest wychowankiem Wojskowych, który zadebiutował w pierwszej drużynie w 2014 roku. W międzyczasie był wypożyczany do takich zespołów jak Dolcan Ząbki, Chrobry Głogów czy Górnik Zabrze. Jego postawa zainteresowała Czesław Michniewicza, który pozwolił defensorowi zadebiutować w reprezentacji Polski.

Legia Warszawa otrzymała ofertę z Ligue 1 za Mateusza Wieteskę

Według ustaleń dziennikarzy serwisu meczyki.pl nowy kapitan Legii Warszawa otrzymał propozycję transferu do Ligue 1. Sebastian Staszewski z Interii potwierdził, że do Legii wpłynęła oferta z francuskiego Clermont Foot. Działacze drużyny z francuskiej ekstraklasy mieli zaoferować warszawiakom około 1,5 mln euro.

twitter

Mateusz Wieteska odejdzie, ale pod jednym warunkiem

Zdaniem dziennikarza Interii dyrektor sportowy Jacek Zieliński byłby skłonny przyjąć te warunki, gdyby nie kontuzja Maika Nawrockiego, której doznał w meczu pierwszej kolejki PKO BP Ekstraklasy z Koroną Kielce. Defensor wypadł na kilka tygodni.

Według nieoficjalnych doniesień sprawa transferu kapitana Legii Warszawa nie jest jeszcze przesądzona, bo dyrektor sportowy Jacek Zieliński miał powiedzieć Wietesce, że będzie mógł odejść, dopiero kiedy klub znajdzie jego następcę. Na obrońcę ma czekać we Francji czteroletni kontrakt.

W 1. kolejce PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa mierzyła się z beniaminkiem, czyli Koroną Kielce. W tym spotkaniu kapitan warszawskiej Legii Mateusz Wieteska został wyrzucony z boiska. Środkowy obrońca nieprzepisowo zatrzymywał wychodzącego na wolne pole Jewgniejia Szikawkę. Choć zarzekał się, że nie trafił przeciwnika, arbiter był innego zdania i nie miał dla niego litości. Pokazał mu drugą żółtą, w konsekwencji czerwoną kartkę.

Czytaj też:
Nerwowy i bardzo ostry mecz w Kielcach. Czerwona kartka dla kapitana Legii Warszawa

Opracował:
Źródło: Interia.pl
 0

Czytaj także