Fabiański nie zagra już w reprezentacji. Emocjonalny wpis bramkarza

Fabiański nie zagra już w reprezentacji. Emocjonalny wpis bramkarza

Łukasz Fabiański
Łukasz Fabiański Źródło: Newspix.pl / Rafał Rusek/ PressFocus
Łukasz Fabiański zakończył reprezentacyjną karierę, o czym 8 sierpnia poinformował PZPN. Dzień później głos w mediach społecznościowych zabrał sam zainteresowany, dodając emocjonalny wpis. Przy okazji doświadczony bramkarz podziękował kibicom wspierającym kadrę.

Informacja o zakończeniu reprezentacyjnej kariery przez Łukasza Fabiańskiego pojawiła się w niedzielę 8 sierpnia. – Łukasz zadzwonił do mnie dziś rano i przekazał decyzję. Był pewny swego, dokładnie to przemyślał – powiedział prezes PZPN Zbigniew Boniek.

Bramkarz z kolei w rozmowie z serwisem Łączy Nas Piłka podkreślał, że to jego zdaniem najlepszy moment na pożegnanie się z kadrą. – Mam już swoje lata, w ostatnim czasie zmagałem się z kilkoma mikrourazami, przez które nie mogłem być zawsze do dyspozycji – dodał 56-krotny reprezentant Polski, który w drużynie Paulo Sousy był zmiennikiem Wojciecha Szczęsnego.

Łukasz Fabiański: To jest coś, czego się nie zapomina

Zawodnik West Ham United odniósł się do swojej decyzji we wpisie na Instagramie. Jak podkreślił, występowanie w barwach narodowych było dla niego „spełnieniem najskrytszych marzeń”. „Przez ten czas przeżyłem wiele niesamowitych momentów. Śpiewanie hymnu przed meczem i burza emocji z tym związana to jest coś czego się nie zapomina” – dodał zawodnik, który w seniorskiej reprezentacji zadebiutował w marcu 2006 roku.

Fabiański zaznaczył, że podczas 15-letniej przygody z reprezentacją poznał wielu „niesamowitych piłkarzy, trenerów i ludzi z zaplecza technicznego”. Bramkarz nie zapomniał również o fanach. „Dziękuję wam kibice za wsparcie, bo to dla Was dawałem z siebie wszystko, by godnie reprezentować Polskę. Wielkie dzięki. I do zobaczenia” – podsumował.

instagramCzytaj też:
By pojechać na igrzyska, pracował na budowie. O pomoc dla mistrza zaapelował Morawiecki

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także