Matty Cash zamierza spróbować polskiej wódki. Jest jeden warunek

Matty Cash zamierza spróbować polskiej wódki. Jest jeden warunek

Matty Cash
Matty Cash Źródło: Newspix.pl / Piotr Kucza/ Fotoptyk
Jednym z kandydatów do gry w meczu reprezentacji Polski ze Szwecją jest Matty Cash, który rozegrał pełne 90 minut w starciu ze Szkocją. Defensora z trybun Stadionu Śląskiego będą wspierać jego bliscy, a sam zawodnik nie ukrywa, że w przypadku ewentualnego awansu na mistrzostwa świata, zamierza świętować.

Chociaż Matty Cash zadebiutował w reprezentacji Polski dopiero w listopadzie 2021 roku, to i tak szybko stał się jednym z kandydatów do gry w podstawowym składzie. Defensor, który ma za sobą bardzo udane tygodnie w Aston Villi, rozegrał całe spotkanie przeciwko Szkocji. – To był trudny mecz. Jeśli chodzi o mnie, nie był idealny, chociaż nie narzekam. Nieźle zagrałem w defensywie, zrobiłem to, co musiałem – przyznał w rozmowie z Interią.

Reprezentacja Polski. Matty Cash o Czesławie Michniewiczu

Dla obrońcy zgrupowanie polskiej kadry przed meczem ze Szwecją jest drugim w karierze. Jak przyznał sam zawodnik, obecnie czuje się pewniej niż przed debiutem w reprezentacji. – Chociaż już wtedy czułem się tu bardzo dobrze, koledzy przyjęli mnie ciepło – zdradził.

Cash nie ukrywa, że ma dobre relacje z Czesławem Michniewiczem. – Kiedy przyleciał do Anglii, mieliśmy bardzo sympatyczną rozmowę. Myślę, że przekonał go do mnie sernik bez rodzynek, który sam przygotowałem – żartował. – To naprawdę fajny człowiek, dobry trener. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z naszym planem, że awansujemy na mistrzostwa i dalej będziemy mieli okazję współpracować – dodał.

Presja przed meczem Polska – Szkocja

Obrońca Aston Villi jest świadomy presji towarzyszącej spotkaniu ze Szwecją. – Gdy reprezentujesz swój kraj, musisz wiedzieć o oczekiwaniach kibiców. Ale przecież po to zostajesz piłkarzem, aby występować w takich meczach, jak ten ze Szwecją. Nie mogę się go doczekać... Wiem, że cała Polska zasiądzie przed telewizorami, na stadionie w Chorzowie będzie komplet. Wierzę, że zagramy dobrze i awansujemy – podkreślił.

Cash podczas meczu ze Szwecją może liczyć na wsparcie swoich bliskich, którzy zasiądą na trybunach Stadionu Śląskiego. W Chorzowie pojawią się rodzice zawodnika, jego brat oraz ciocia. – Przylatują już w poniedziałek. Więc jeśli awansujemy, na pewno będzie impreza. I na niej spróbuję w końcu... polskiej wódki! – zadeklarował.

Czytaj też:
UEFA „wymusiła” na reprezentacji Polski rozegranie meczu. PZPN dostał propozycję „nie do odrzucenia”