Tragedia w świecie sportu. Nie żyje działacz znanego klubu

Tragedia w świecie sportu. Nie żyje działacz znanego klubu

Joe Barone
Joe Barone Źródło: Newspix.pl / SIPAUSA
Joe Barone – dyrektor generalny Fiorentiny zmarł w szpitalu w Mediolanie. Niestety lekarze nie dali rady go uratować. W środę mężczyzna obchodziłby 58. urodziny.

Niedzielny mecz Fiorentiny z Atalantą tuż przed meczami reprezentacyjnymi nie doszedł do skutku. To spotkanie zostało przełożone na inny termin z powodu pogorszenia się stanu zdrowia dyrektora generalnego klubu z Florencji – Joego Barone'a.

Przełożony mecz z powodu stanu zdrowia dyrektora

Działacz był wraz z drużyną w hotelu w Cavenago di Brianza, gdzie oczekiwał na nadchodzące starcie w Serie A. Tuż przed tym starciem mężczyzna zasłabł i został przewieziony do szpitala.

Według doniesień włoskich mediów, Joe Barone trafił do szpitala w Mediolanie na oddział kardiochirurgiczny. Przez dwa dni medycy walczyli życie dyrektora generalnego Fiorentiny. Niestety we wtorek 19 marca klub podał tragiczną informację, że mężczyzna zmarł.

Joe Barone zmarł w szpitalu

„Z głębokim smutkiem i ogromnym żalem Fiorentina informuje o śmierci jednej ze swoich czołowych postaci, osoby, która odcisnęła piętno na niedawnej historii klubu i która nigdy nie zostanie zapomniana. Dyrektor Generalny Barone zmarł dzisiaj w szpitalu San Raffaele w Mediolanie” – czytamy w komunikacie.

„Rocco Commisso i jego rodzina, Daniele Pradè, Nicolas Burdisso, Alessandro Ferrari, Vincenzo Italiano, Cristiano Biraghi oraz wszyscy związani z Fiorentiną są pogrążeni w smutku z powodu strasznej straty człowieka, który wykazywał wielką profesjonalizm i oddał serce i duszę dla tych barw. Był on cennym przyjacielem, który zawsze pozostawał silny w najszczęśliwszych chwilach i przede wszystkim w tych najtrudniejszych” – napisano.

Joe Barone w środę obchodziłby 58. urodziny. „Cały świat Violi składa serdeczne kondolencje żonie Giuseppe'a, Camilli, jego dzieciom i całej rodzinie Barone w tym czasie ogromnego smutku” – informuje klub.

twitterCzytaj też:
Nowe informacje ws. śmierci partnera Aryny Sabalenki. Amerykańska policja komentuje

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / acffiorentina.com