Wisła Kraków nie próżnuje na rynku transferowym. Biała Gwiazda ma nowego napastnika

Wisła Kraków nie próżnuje na rynku transferowym. Biała Gwiazda ma nowego napastnika

Herb Wisły Kraków
Herb Wisły Kraków / Źródło: Newspix.pl / Michał Stachowiak / Fokusmedia.com.pl
Wisła Kraków ruszyła na zakupy. Biała Gwiazda pozyskała nowego zawodnika, który ma jej wydatnie pomóc w walce o utrzymanie w Ekstraklasie. To Luis Fernandez Teijeiro, napastnik rodem z Hiszpanii.

Po południu 11 stycznia Wisła Kraków ogłosiła kolejny zimowy transfer. Po sprowadzeniu Sebastiana Ringa oraz Zdenka Ondraska Biała Gwiazda potwierdziła pozyskanie jeszcze jednego piłkarza. Chodzi o Luisa Fernandeza Teijeiro. W oficjalnym komunikacie klubu czytamy, że Hiszpan podpisał półroczną umowę z opcją (dla klubu) przedłużenia na kolejny sezon.

Luis Fernandez Teijeiro zawodnikiem Wisły Kraków

– Luis powinien dodać nam jakości i różnorodności w ofensywie. To piłkarz o zaawansowanych umiejętnościach technicznych, liczymy, że będzie dużym wzmocnieniem, zapewniając nam bramki i dając kibicom emocje. Podpisał z Białą Gwiazdą krótki kontrakt, ale klub posiada jednostronną możliwość jego przedłużenia – powiedział oficjalnej stronie Wisły Tomasz Pasieczny, jej dyrektor sportowy tuż po ogłoszeniu transferu.

Fernandez nie jest typowym łowcą goli. W swoim najlepszym sezonie zdobył dziewięć bramek w 17 spotkaniach trzeciej ligi hiszpańskiej. Było to w sezonie 2018/19, kiedy reprezentował barwy UCAM Murcia. Oprócz tego wcześniej występował w kilku drużynach z niższych rozgrywek, takich jak: rezerwy Deportivo La Coruna, Lugo, Huesca, Alcorcon czy Asterasie Tripoli. Ostatnio spędził zaś pół roku w Khor Fakkan ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie jednak wiodło mu się źle. Przez całą jesień rozegrał bowiem zaledwie dwa spotkania.

Hiszpan może występować zarówno na środku ataku, jak i na pozycji ofensywnego pomocnika. Pod względem stylu gry przypomina Carlitosa, który grał w Białej Gwieździe w sezonie 2017/18.

Czytaj też:
Sprawa Novaka Djokovicia w pigułce. To jeszcze nie koniec zamieszania

Opracował:
Źródło: Wisła Kraków
 0

Czytaj także