Jerzy Janowicz - Janko Tipsarević

Jerzy Janowicz - Janko Tipsarević

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Jerzy Janowicz (fot. MATEUSZ TRZUSKOWSKI/CYFRASPORT / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Jerzy Janowicz pokonał 2:1 serbskiego tenisistę Janko Tipsarevicia i awansował do półfinału turnieju Masters w Paryżu. Polak przegrał pierwszego seta, ale drugiego wygrał już 6:1, a w trzecim Serb poddał mecz przy stanie 4:1 dla łódzkiego tenisisty. W półfinale paryskiego turnieju Polak zmierzy się z Francuzem Gillesem Simonem.
 4-1
KONIEC! SERB SIĘ PODDAJE! Wskazał Polaka jako zwycięzcę i mu pogratulował w szczery sposób. Janowicz jest w półfinale Masters, gdzie zmierzy się z Simonem!
 
Od razu as serwisowy. Po chwili drugi punkt po crossie z forehandu, chociaż Serb to przyjął i prawie trafił w kort. I następny as!
 
Tipsarević zakłada okulary i wraca na kort. Ale nie wygląda jak ktoś, kto chce jeszcze walczyć.
 
Coś się dzieje. Serb rozmawia z sędziami. Kontuzja?
 4-1
Na początek Polak przeszarżował. Rozprowadził Serba po korcie, ale przestrzelił. Później jednak myli się Tipsarević pod siatką i też wyrzuca. Kolejne dwa punkty zdobywa jednak Serb - on tego meczu nie chce przegrać. Janowicz również - odpowiada dwoma punktami i doprowadza do równowagi. Tipsarević zdobywa przewagę - tylko po to, żeby dwa razy pomylić się przy serwisie. Janowicz zyskuje przewagę i próbuje grać pod linię, ale trafia tuż za kort. Znowu równowaga. A po chwili znowu wyrzuca i przewagę ma Serb. Ale Polak znowu się broni doskonałym returnem. A później zdobywa przewagę i przełamuje Serba! 4-1!
 3-1
Polak zaczyna od asa serwisowego. Po chwili jest drugi. 225 kilometrów na godzinę. Trzeciego Serb odebrał, ale nie trafił w kort. I czwarty też wchodzi! 3-1 dla Polaka!
 2-1
Serb zaczyna od podwójnego błędu przy serwisie. Dalej serwuje już dobrze, ale nie radzi sobie z returnem Polaka. Przy trzecim punkcie Polaka ewidentnie ponosi fantazja - po potężnym serwisie gra po linii. Oczywiście nie trafia. Ale po chwili Serb wyrzuca i Polak ma dwa break-pointy! Wykorzystuje już pierwszego, bo Tipsarević popełnia podwójny błąd serwisowy. Przełamanie!
 1-1
Na początek podania Polaka długa wymiana wygrana przez Janowicza. Dobry dropshot daje mu drugi punkt. Dobry cross i jest 40-0 dla łodzianina. A bardzo dobre podanie daje gema na sucho!
 0-1
Świetny dropshot dał pierwszy punkt w trzecim secie Polakowi. Cóż z tego, skoro później Janowicz trzy razy nie trafił w kort. Gem dla Serba.
 
Zaczyna Serb.
 6-1
Janowicz wygrywa drugiego seta 6-1! Ostatni gem wygrany do zera!
 5-1
Na początek - błąd Tipsarevicia. Później jednak Polak przegrywa długa wymianę - wyrzuca na aut. Serb rewanżuje się tym samym. Kolejne dwa punkty niestety trafiają już łupem rywala łodzianina. Polak doprowadza jednak do równowagi a po chwili zyskuje przewagę po długiej wymianie! Serb nie chce dać się znowu przełamać - zagrywa asa serwisowego. Zyskuje przewagę, ale ją zaraz traci, ponieważ Janowicz świetnie gra wzdłuż linii. I kiedy Polak ma już Serba dosłownie na widelcu i ma banalną piłkę pod siatką... trafia w siatkę. Ale po chwili returnuje i znowu ma przewagę! I ponownie - Polak ma Serba na widelcu, ale zamiast mocno skończyć, lekko gra pod siatką. Tipsarević go lobuje i znowu jest równowaga. A po chwili Polak znowu gra po linii i znowu przeważa. I jest! Dobry cross i jest przełamanie! 5-1!
 4-1
Dużo szczęścia na początek dla Serba - odebrał serwis z ledwością, a trafił w linię. Tenis jest jednak - przynajmniej w tej chwili - sprawiedliwy i Serb trafia w siatkę. W kolejnym punkcie Janowicz rozrzuca Tipsarevicia po korcie, ale kiedy już może kończyć... trafia w siatkę. Następnie Polak gra dropshota i jest 30-30. A potem jest as! Już siódmy. Niestety - później jest podwójny błąd i równowaga. Polak zyskuje przewagę i gra świetnego dropshota, ale piłka minimalnie wylatuje za linię. Drugą przewagę Polak też marnuje - podwójny błąd serwisowy. Trzecią... też marnuje - wyrzuca. Wykorzystuje w końcu czwartą! 4-1 dla Polaka!
 3-1
Na początek chyba pierwsza dłuższa wymiana wygrana przez łodzianina - Tipsarević wyrzuca piłkę za linię. Później Polak gra fenomenalnego returna i już jest 30-0. A po chwili 40-0! Świetny dropshop a później gra na drugą stronę kortu. Na koniec Serb wyrzuca - i jest przełamanie wygrane bez straty punktu!
 2-1
Pierwszy punkt pada łupem Serba, więc Polak sięga po to, co mu wychodzi najlepiej - serwis. I kiedy jeden daje mu punkt, później Polak popełnia podwójny błąd. Kolejne dwa jednak dają mu dwa punkty, ale przy 40-30 trafia w siatkę. Przy równowadze Polak znowu ma asa. Przewagę wykorzystuje Janowicz i ponownie prowadzi.
 1-1
Polak szybko popełnia dwa błędy, ale Tipsarević rewanżuje mu się również błędem. Dwa kolejne błędy dają jednak gema Serbowi. Gem pomyłek.
 1-0
Dobry pierwszy serwis - Serb odgrywa niedokładnie. Następnie jest pierwszy w drugim secie as serwisowy. Dalej jest trzeci punkt po świetnym dropshocie. Gema na sucho nie ma, ponieważ Tipsarević gra świetnego returna. Polak wszystko kończy asem - jest pierwszy gem!
 
Serwuje Polak.
 3-6
Serb też zaczyna od asa. Później Polak wyrzuca piłkę za linie. Po chwili ten sam błąd popełnia jednak Tipsarević. A potem trafia w siatkę i robi się 30-30. Kolejny punkt po błędzie łodzianina zdobywa jego rywal. Tipsarević jednak nie wykorzystuje piłki setowej i mamy równowagę. Wtedy Polak gra dropshota, ale Tipsarević to wyczuwa i gra pod linię. Drugą piłkę setową Serb już wykorzystuje, bo Janowicz wyrzuca piłkę za linię.
 3-5
Janowicz zaczyna od asa. Drugi też wchodzi! Tipsarević nie trafia czysto w piłkę. Następnie Polak pokazuje klasę - choć Serb odebrał serwis na linię, Janowicz odegrał dropshotem tyłem do kortu. Później Serb wyrzucił i trzeci gem dla Polaka stał się faktem - do zera!
 2-5
I kolejny gem dla Serba - Polak ugrał tylko dwa punkty. Jeżeli teraz Tipsarević przełamie Janowicza - wygra pierwszego seta.
 2-4
Polak zaczyna swojego gema od asa. Później punkt zdobywa jednak Serb, broniąc się w niemal niemożliwej sytuacji. Następnie Janowicz wraca na prowadzenie po dwóch błędach Tipsarevicia. Dalej robi się gorąco, ponieważ rywal doprowadza do równowagi. Janowicz bierze się w garść, zdobywa przewagę, a później wszystko kończy asem. Jest drugi gem.
 1-4
I ponownie błąd za błędem. Kort dla Polaka w Paryżu jest ewidentnie za mały.
 1-3
Na początek świetna wymiana wygrana przez Polaka. Tipsarević aż wywrócił się na korcie. Później doskonałym dropshotem Janowicz zdobywa drugi punkt. Po chwili następne dwa szybkie punkty i jest w końcu gem - wygrany do zera.
 0-3
Kolejny błyskawiczny gem dla Serba - znowu bez straty punktu. Nie jest jednak tak, że Tipsarević gra tak dobrze. Polak - delikatnie rzecz ujmując - nie przypomina siebie ze wczorajszego dnia.
 0-2
Polak zaczyna od podwójnego błędu serwisowego. Później dobrze podaje, Tipsarević oddaje, ale Janowicz wyrzuca na aut. Dalej Polak ma już w końcu asa serwisowego. Czwarty punkt znowu wygrywa Serb, ponieważ Janowicz myli się przy dropshocie. Później Polak znowu wyrzuca i już jest przełamanie dla wyżej notowanego Serba.
 0-1
Tipsarević gładko wygrywa swoje podanie bez straty punktu. Janowicz wyraźnie stremowany.
 16:28
Pierwszy serwuje Serb.
 16:19
Obaj tenisiści są już na korcie. Zwycięzca tego meczu w półfinale zmierzy się z Simonem.
 16:05
Gilles Simon wygrał swój mecz 2:0 i awansował do półfinału Masters. Już zaraz na korcie pojawi się Janowicz!
 15:54
Trwa spotkanie Simon-Berdych. Pierwszego seta wygrał Francuz, w drugim jest wynik 4:4. Janowicz rozpocznie swój pojedynek zaraz po zakończeniu tego meczu.
 15:40
Mecz rozpocznie się około godziny 16.
Wczorajsze wydarzenia w hali Bercy w Paryżu przeszły do historii polskiego tenisa męskiego. Janowicz jest pierwszym Polakiem od czasów Wojciecha Fibaka, który pokonał tenisistę z pierwszej trójki rankingu ATP. Janowicz zachował wczoraj zimną krew - pomimo porażki w pierwszym secie i bronienia piłki meczowej w drugim, udało mu się doprowadzić do stanu 1:1. W trzecim secie utytułowanemu rywalowi nie dał już najmniejszych szans.

Tenis, który zaprezentował polski zawodnik w starciu z Murrayem zachwycił cały świat. BBC określiło zwycięstwo Janowicza jako "największe zwycięstwo w karierze". "Daily Mail” z kolei napisał, że "Murray został znokautowany po zderzeniu z gigantycznym Polakiem w turnieju Masters w Paryżu, Janowicz zdobył najcenniejszy skalp w swojej dotychczasowej, tenisowej karierze".

Polak nie ma jednak czasu na świętowanie swojego sukcesu. Jeszcze nie opadły emocje po starciu ze Szkotem, a już musi się szykować do kolejnego arcytrudnego pojedynku. Janowicz zmierzy się dzisiaj Janko Tipsareviciem, który aktualnie zajmuje dziewiątą pozycje w rankingu ATP. Nasz zawodnik jest o 60 pozycji niżej od Serba i - tak jak wczoraj - to nie on będzie faworytem. Ale wszyscy znowu liczymy na niespodziankę.

pr
 1

Czytaj także