Bartosz Kurek zdobył się na szczere wyznanie. Siatkarz nie miał żadnych oporów

Bartosz Kurek zdobył się na szczere wyznanie. Siatkarz nie miał żadnych oporów

Bartosz Kurek
Bartosz KurekŹródło:Newspix.pl / Piotr Matusewicz/ PressFocus
Reprezentacja Polski bardzo dobrze radzi sobie w tegorocznej Lidze Narodów, co też znajduje odzwierciedlenie w turniejowej tabeli. Jak się okazuje, nie wszyscy śledzą pozycję Biało-Czerwonych, a do niewiedzy na ten temat przyznał się Bartosz Kurek.

Polscy siatkarze w tegorocznej Lidze Narodów przegrali tylko dwa mecze. Biało-Czerwoni najpierw podczas pierwszego turnieju, rozgrywanego w Ottawie, ulegli 1:3 Włochom. Kolejne „potknięcie” przytrafiło się im już w Gdańsku, gdzie przegrali z po tie-breaku z Iranem. Wygrane w pozostałych meczach sprawiły, że aktualni mistrzowie świata wciąż znajdują się w czołówce 16-zespołowej stawki i tym samym mogą liczyć na starcie z teoretycznie słabszym rywalem w ćwierćfinale Ligi Narodów.

Liga Narodów. Słowenia ma o co walczyć

O wiele mniej komfortowo przedstawia się sytuacja Słoweńców, którzy przegrali do tej pory aż sześć spotkań: ze Stanami Zjednoczonymi, Brazylią, Holandią, Włochami, Japonią i Iranem. Tym samym aktualni wicemistrzowie Europy muszą wygrać z Biało-Czerwonymi i liczyć na pewne zwycięstwo Włochów z Holandią, by awansować do fazy pucharowej.

Jeśli z kolei podopieczni Nikoli Grbicia wygrają niedzielne spotkanie 3:0, to zakończą fazę grupową na pierwszym miejscu. Jak się okazuje, nie wszyscy są świadomi takich rozstrzygnięć, co po meczu z Holandią szczerze przyznał Bartosz Kurek. – Może ktoś patrzy na tabelę i analizuje sytuację w grupie, ale ja tego nie robię. Nie do końca mam w tej kwestii orientację, wiem tylko, że wygraliśmy dwa ostatnie mecze – stwierdził cytowany przez Polsat Sport.

W rozmowie z TVP Sport kapitan Biało-Czerwonych przyznał z kolei, że Polaków w meczu ze Słowenią czeka trudne zadanie. – Na pewno będzie duży opór ze strony przeciwnika. Musimy być na to przygotowani od początku spotkania i nie dać im się rozkręcić – zaznaczył. – Jak przegramy, to będzie można mówić o klątwie Słowenii – zażartował, dodając, że podopieczni Marka Lebedewa grają na wysokim poziomie jużod kilku lat. Przypomnijmy, Słoweńcy już kilkukrotnie ogrywali Polaków, a po raz ostatni pokonali mistrzów świata w półfinale ubiegłorocznych mistrzostw Europy.

Czytaj też:
Quiz dla fanów siatkówki. Ostrzegamy, połowa pytań może sprawić problem

Źródło: TVP Sport