Nie tylko Bartosz Kurek może dołączyć do ZAKSY. Ekspert wymienia dwa nazwiska

Nie tylko Bartosz Kurek może dołączyć do ZAKSY. Ekspert wymienia dwa nazwiska

Bartosz Kurek
Bartosz Kurek Źródło: Newspix.pl / Paweł Bejnarowicz
Wiele wskazuje na to, że od przyszłego sezonu siatkarzem Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle zostanie Bartosz Kurek. 35-latek ma otrzymać solidne wsparcie.

Bartosz Kurek w ostatnich sezonach bronił barw japońskiego Wolfdogs Nagoya, ale uznał, że najwyższy czas wrócić do PlusLigi. Jedna z największych legend w historii polskiej siatkówki ma przenieść się na co najmniej dwa lata do Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. To klub, którego barw Kurek bronił w latach 2005-2008. Jeśli jednak wicemistrzowie Polski chcą nadal bić się o najwyższe cele, to muszą także sprowadzić innych bardzo dobrych graczy.

Drzyzga: Widziałbym tam Kubiaka i Leona

Wszystko sprowadza się do tego, że ZAKSĘ ma opuścić trzech liderów – Aleksander Śliwka, Łukasz Kaczmarek oraz Bartosz Bednorz. Dlatego transfer Kurka może nie wystarczyć, by pozwolić drużynie walczyć o wysokie cele. W rozmowie z dziennikiem „Rzeczpospolita” Wojciech Drzyzga, były siatkarz, a obecnie komentator telewizyjna, wskazał dwa nazwiska, którymi klub powinien się zainteresować.

– Klub ma za duże straty kadrowe, żeby skończyć na sprowadzeniu jednego znaczącego zawodnika. Kurek jest jeszcze w takim wieku i kondycji, że będzie stanowił wartość dodaną. Byłoby jednak niedobrze, gdyby został jedyną opcją w ataku. Na przyjęcie trzeba zaś ściągnąć gracza o kalibrze porównywalnym do Śliwki. Podobno Wilfredo Leon dostaje oferty z Polski. Widziałbym tam i jego, i Michała Kubiaka – powiedział Wojciech Drzyzga.

Leon marzy o grze w Polsce

W ostatnich dniach Wilfredo Leon dał do zrozumienia, że chciałby występować na polskich boiskach. Wraz z końcem sezonu przyjmujący opuści włoską drużynę z Perugii. Niektórzy dziennikarze podkreślali jednak, że 30-latek musiałby obniżyć swoje wymagania finansowe, żeby trafić do Kędzierzyna-Koźla.

Michał Kubiak natomiast po okresie spędzonym w Japonii w 2023 roku został siatkarzem chińskiego Shanghai Bright. Ostatni raz w Polsce występował dziesięć lat temu, kiedy bronił barw Jastrzębskiego Węgla.

Czytaj też:
Mateusz Biernat dla „Wprost”: Siatkarze wiedzą, jaki potwór drzemie w szatni ZAKSY
Czytaj też:
Bartosz Kurek błyszczy formą! Kapitan reprezentacji zatrzymał giganta rozgrywek

Opracował:
Źródło: Rzeczpospolita