Koszmar ZAKSY trwa. Czy to może być koniec marzeń o play-off?

Koszmar ZAKSY trwa. Czy to może być koniec marzeń o play-off?

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-KoźleŹródło:Newspix.pl / Miroslaw Szozda/400mm.pl
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrała kolejny mecz w PlusLidze. Tym razem ulegli Ślepskowi Malow Suwałki. Ta sytuacja bardzo komplikuje sytuację wicemistrzów Polski w tabeli.

Sytuacja Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w PlusLidze robi się coraz trudniejsza. Aktualni wicemistrzowie Polski plasują się aktualnie na ósmym miejscu w tabeli, które na razie gwarantuje im miejsce w fazie play-off, ale sytuacja wokół nich nie sprzyja trzykrotnym triumfatorom Ligi Mistrzów. Dość niespodziewanie siódma w tabeli PSG Stal Nysa pokonała 3:2 Projekt Warszawa i odskoczyła Kędzierzynianom na trzy oczka. Z kolei na dziewiątym miejscu plasuje się Barkom Każany Lwów ze stratą dwóch „oczek”. Ukraińcy dość niespodziewanie przegrali z GKS-em Katowice. Na dziesiątym miejscu znajduje się Skra Bełchatów z 36 pkt.

Dobre otwarcie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle

W piątek 29 marca podopieczni Adama Swaczyny rozgrywali bardzo ważny mecz ze Ślepskiem Malow Suwałki. W przypadku 3:0 lub 3:1 Kędzierzynianie zrównaliby się punktami i liczbą zwycięstw z Nysą oraz odskoczyliby Barkomowi i Skrze na pięć i sześć punktów.

Początek starcia Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Ślepsk Malow Suwałki był dosyć wyrównany, a gospodarze utrzymywali skromne dwupunkowe prowadzenie (7:5). Kędzierzynianie kapitalnie grali blokiem. M.in. dzięki temu aspektowi dali radę odskoczyć na wynik 10:6, a następnie powiększali przewagę. Ostatecznie pierwszy set zakończył się wynikiem 25:16.

Suwałki niespodziewanie zwietrzyły okazję i zwyciężyły

W drugim secie ZAKSA prowadziła już nawet czterema „oczkami” (11:7 i 13:9), ale goście po kapitalnej serii doprowadzili do wyrównania 13:13. Końcówka tego seta była bardzo emocjonująca, a ponadto goście wyszli na prowadzenie i wygrali 21:25. Trzecia partia od początku była pod dyktando siatkarzy z Suwałk, którzy objęli 3-punktowe prowadzenie (3:6). Kędzierzynianie doprowadzili do wyrównania, ale rywale za każdym razem byli w stanie odskoczyć. Ostatecznie ten set także padł łupem gości – 21:25. W czwartej partii również górą byli goście – 23:25, dzięki czemu wygrali to spotkanie 1:3.

Po tym spotkaniu dorobek punktowy Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle się nie zwiększył. Po 28 meczach wicemistrzowie Polski mają 39 pkt – 13 zwycięstw i 15 porażek. To Świetna wiadomość dla grającej w sobotę Skry Bełchatów. Ich rywalami będą Czarni Radom. W przypadku triumfu za trzy punkty podopieczni Anderi Gardiniego zrównają się punktami z Kędzierzynianami, ale z racji większej liczby zwycięstw, zepchną ich na dziewiąte miejsce.

Warto zaznaczyć, że teraz ZAKSIE zostały mecze z Wartą Zawiercie (2.04) i Jastrzębskim Węglem (6.04). Kędzierzynianie wciąż mają matematyczne szanse na awans do fazy play-off, ale też czekają ich rywale z najwyższej półki.

Czytaj też:
Kto przewodzi kadrze Nikoli Grbicia? Aleksander Śliwka zaskoczył kibiców
Czytaj też:
Klub z PlusLigi reaguje na plotki o Wilfredo Leonie. Enigmatyczny komunikat

Opracował:
Źródło: WPROST.pl