Marcin Komenda dla „Wprost”: Granie z takimi zawodnikami, to sama radość

Marcin Komenda dla „Wprost”: Granie z takimi zawodnikami, to sama radość

Marcin Komenda
Marcin Komenda Źródło: Volleyball World
Marcin Komenda zaliczył mecz w pełnym wymiarze w starciu Polaków z Holendrami (3:0). Tuż po spotkaniu odpowiedział na kilka pytań dla „Wprost”.

Akurat na 24 maja przypadają urodziny dwóch siatkarzy reprezentacji Polski, którzy rozegrali mecz niemal w pełnym wymiarze czasu. To Marcin Komenda oraz Aleksander Śliwka. Ten pierwszy mógł poczuć się w roli kierującego grą reprezentacji. I trzeba przyznać, że dał pozytywny sygnał w stronę trenera Nikoli Grbicia.

– Wszystko się naprawdę dobrze ułożyło. Fajnie, że konkretnie w dniu urodzin, ale ważne, że po prostu w dłuższym wymiarze. Wygraliśmy 3:0, przed meczem marzyłem, żeby tak się właśnie skończyło. To super prezent, który spełnił się w urodziny. Nie mogłem sobie wymarzyć lepszych urodzin – przyznał po meczu zadowolony Komenda.

„Cichy bohater” polskiej kadry siatkarzy w starciu z Holandią

Warto dodać, że w meczu z Kanadą z solidnej strony, poza pierwszym setem, zaprezentował się Grzegorz Łomacz. Poziom w starciu z Holandią utrzymał również Komenda, cichy bohater, co daje szeroki wachlarz możliwości wyboru dla selekcjonera Polaków.

Jak rozgrywający odnajduje się w systemach taktycznych oferowanych przez selekcjonera Nikolę Grbicia?

– Jest coraz lepiej. Na pewno musiałem się na początku ich trochę nauczyć, bo nie każdy trener takie systemy ma, nie w każdej takie się stosuje. Wydaje mi się, że z tygodnia na tydzień coraz lepiej mi to idzie. Natomiast zanim przejdzie to w automatyzm, to na pewno potrzeba czasu. Im dalej w las, tym lepiej to rozumiem. Staram się wykonywać te wszystkie założenia i polecenia, które mamy, jak najlepiej – skwitował siatkarz, który na co dzień jest kapitanem Bogdanki LUK Lublin.

Marcin Komenda: „Najważniejsze jest dobro reprezentacji”

Z którym siatkarzem na przestrzeni kilkunastu dni pracy, czy to w warunkach meczowych, czy treningowych, współpracuje się Komendzie najlepiej?

– Trudno mi wskazać jednego takiego. Każdy z zawodników reprezentacji Polski jest fenomenalnym graczem. Udowodnił to niejednokrotnie już w przeszłości, więc musiałbym wskazać po prostu całą drużynę. Naprawdę to są fenomenalni goście, siatkarze, dlatego wielką przyjemnością jest zagrać, tak, jak dzisiaj, w dłuższym wymiarze. I móc cieszyć się grą, bo tak naprawdę granie z takimi zawodnikami, to sama radość – skwitował siatkarz.

Warto przyjrzeć się rozkładowi rozegrania w trakcie pojedynku Polaków z Holendrami. Choć mistrzowie Europy mieli statystycznie gorsze przyjęcie od przeciwnika (40 do 45 proc. pozytywnego na niekorzyść), to Komenda uruchomił różne strefy gry. Korzystał zarówno ze skrzydeł, jak i środkowych. Sam dołożył cztery punktowe bloki.

twitter

Najwięcej punktów dla Polaków zdobył Śliwka (16), następnie Szalpuk (14) i Kochanowski (12). Po sześć dołożyli Jakubiszak oraz Butryn, oczko mniej dorzucił Bołądź – choć na dystansie jednego seta z malutkim kawałkiem.

Jak Komenda ocenia swoje szanse na wyjazd na igrzyska olimpijskie?

– Jakie decyzje podejmie trener, to już jest jego rola. Trzeba będzie uszanować każdą decyzję. Cokolwiek by się stało, zawsze dobro reprezentacji jest na pierwszy miejscu. Tylko to jest istotne. Ciężko mi powiedzieć, jakie są moje szanse na igrzyska, ale to też nie jest miejsce i pole, żebym ja się o tej sprawie wypowiadał.

Polska – Słowenia. Kiedy i gdzie oglądać ostatni mecz Polaków w Turcji?

Ostatnim meczem turnieju w Turcji dla Polaków będzie starcie ze Słowenią (niedziela, 26.05, g. 13:00).

Mecze Polaków można oglądać na antenach Polsatu Sport oraz TV4. Dodatkowo internetowo pojedynki reprezentacji siatkarzy są dostępne np. za pośrednictwem platformy Polsatu Box Go.

Czytaj też:
Kolejne zwycięstwo siatkarzy w VNL do zera! To był pokaz polskiej szkoły bloku
Czytaj też:
Ważne wieści odnośnie przyszłości ZAKSY. Głos zabrał prezes Grupy Azoty

Źródło: WPROST.pl