Złe wieści z MŚ w lotach narciarskich. Sprawdza się czarny scenariusz

Złe wieści z MŚ w lotach narciarskich. Sprawdza się czarny scenariusz

Dawid Kubacki
Dawid Kubacki Źródło: Newspix.pl / Expa
W sobotę miało mocno wiać i faktycznie, w austriackim Bad Mitterndorf na skoczni Kulm, warunki nie pozwalają na przeprowadzenie dwóch serii konkursowych.

Wieści z Austrii są bardzo niepokojące. Z pewnością sobotnia rywalizacja nie wystartuje o planowanej godzinie 14:00. O tej porze po raz drugi (po 13:30) zbiorą się organizatorzy oraz przedstawiciele FIS, podejmując decydujące decyzje co do rywalizacji.

twitter

Silny wiatr w Bad Mitterndorf na skoczni Kulm

Problemem jest silny wiatr, który uniemożliwia przeprowadzenie rywalizacji w bezpiecznych warunkach dla skoczków. Jakie są aktualne pomysły? Wersje są dwie. Albo odwołanie obu serii MŚ w lotach, czyli wyniki indywidualne pozostają z piątkowej – pierwszej i drugiej. Albo jedna seria, trzecia, która pozwoli przeprowadzić w sobotę jakąkolwiek walkę na skoczni w Kulm.

Prognozy nie są jednak optymistyczne i wydaje się, że skoczkowie dzisiaj już skakać nie będą.

Przypomnijmy, że po piątkowych dwóch seriach wysoko, bo na szóstej i dziewiątej pozycji są Polacy. Realne szanse na podium wydaje się mieć Piotr Żyła. Mistrz świata z 2023 roku z dużej skoczni w Planicy jest właśnie szóstym w klasyfikacji. W dziesiątce spośród naszych należy jeszcze wymienić Aleksandra Zniszczoła. Dziewiąta pozycja to potwierdzenie formy, którą Zniszczoł zaprezentował podczas niedawnego konkursu PŚ w Zakopanem.

Dodajmy, że z Polaków Dawid Kubacki jest 18., a Paweł Wąsek 29. Liderem po dwóch seriach jest Timi Zajc. Słoweniec jest przed Austriakiem Stefanem Kraftem oraz Norwegiem Johanem Andre Forfangiem.

AKTUALIZACJA: Podjęto wstępną decyzję, że o 16:00 ma rozpocząć się III seria konkursowa. Bez szans na czwartą rundę.

Mistrzostwa świata w lotach, kiedy i gdzie oglądać?

Transmisję przeprowadzać będzie TVP Sport oraz internetowo sport.tvp.pl. W Bad Mitterndorf odbędzie się rywalizacja, która nie będzie zaliczana do klasyfikacji Pucharu Świata. Przewidziano cztery serie konkursu indywidualnego (piątek i sobota) oraz niedzielny konkurs drużynowy.

Czytaj też:
Piotr Żyła zaskoczył po konkursie. Chodzi o walkę o medal
Czytaj też:
Trener zaskoczył polskiego skoczka. Zupełnie się tego nie spodziewał