Iga Świątek nie stoczy hitowego pojedynku. Gwiazda wycofała się z turnieju w Madrycie

Iga Świątek nie stoczy hitowego pojedynku. Gwiazda wycofała się z turnieju w Madrycie

Iga Świątek
Iga Świątek Źródło: PAP/EPA / John G. Mabanglo
Iga Świątek miała możliwość rozegrania hitowego meczu już w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w Madrycie. Jej przeciwniczką mogła zostać Emma Raducanu, jednak wiadomo już, że do tego pojedynku nie dojdzie.

Wszyscy fani z niecierpliwością wyczekują powrotu Igi Świątek na kort. Polka niedawno wygrała turniej WTA 500 w Stuttgarcie, pokonując w finale Arynę Sabalenkę 6:3, 6:4. Polka jest w znakomitej formie i stawiana jest w roli faworytek do zwycięstwa także w stolicy Hiszpanii. Wiele wskazywało na to, że już w pierwszym meczu dojdzie do absolutnego hitu i raszynianka skrzyżuje rakiety z Emmą Raducanu. Niestety niefortunny los sprawił, że Brytyjka nie będzie w stanie podejść nawet do pierwszego pojedynku.

Emma Raducanu wycofała się z WTA w Madrycie

Emma Raducanu miała zmierzyć się w pierwszej rundzie z kwalifikantką Wiktorą Tomową. Na zwyciężczynię tego pojedynku w drugiej rundzie czeka Iga Świątek. Wielką faworytką była właśnie Brytyjka i mecz miał zostać rozegrany dziś, tj. w środę 26 kwietnia, jednak ostatecznie do niego nie doszło. 20-latka poinformowała, że wycofuje się z turnieju. Powodem takiej decyzji są problemy zdrowotne.

Nie oznacza to, że Bułgarka automatycznie przechodzi do drugiej rundy. Wszystko wskazuje na to, że Brytyjkę zastąpi jedna z zawodniczek, która przegrała mecz kwalifikacyjny.

twitter

Emma Raducanu wypadnie poza setkę światowego rankingu WTA

Niestety, ale dla Brytyjki, która w 2021 roku zszokowała cały świat, wygrywając wielkoszlemowy US Open, sprawdza się najgorszy scenariusz. Na tę chwilę zajmuje 85. miejsce w rankingu WTA, jednak brak udziału w madryckich zawodach oznacza, że wypadnie poza pierwszą setkę.

Warto przypomnieć, że 20-latka, triumfując w przytoczonym US Open, została pierwszą tenisistką w erze Open, która zwyciężyła turniej wielkoszlemowy, przechodząc wszystkie trzy rundy kwalifikacyjne. Dzięki temu zyskała sławę na całym świecie. Na tę chwilę nie przypomina już tej samej tenisistki, którą była dwa lata temu i regularnie zalicza spadki, nie umiejąc dogonić czołówki światowego tenisa.

Czytaj też:
Aryna Sabalenka wskazała problem Igi Świątek. Zauważyła to w trakcie finału w Stuttgarcie
Czytaj też:
Mocne słowa Polki o gwieździe tenisa. Nie gryzła się w język