PZPN podjął decyzję ws. przyszłości Jana Urbana. Błyskawiczny komunikat po porażce

PZPN podjął decyzję ws. przyszłości Jana Urbana. Błyskawiczny komunikat po porażce

Jan Urban
Jan Urban Źródło: Newspix.pl / Lukasz Grochala / Cyfrasport
Jan Urban nadal będzie selekcjonerem reprezentacji Polski. Prezes PZPN Cezary Kulesza poinformował o decyzji ws. trenera tuż po meczu Szwecja – Polska.

Polacy przegrali ze Szwedami 2:3 na Strawberry Arena w szwedzkiej Solnie. Decydujący cios w 88. minucie zadał Viktor Gyökeres, zdobywając decydującego gola na wagę zwycięstwa dla gospodarzy.

PZPN z decyzją ws. Jana Urbana. Cezary Kulesza z nocnym wpisem!

Polska drużyna zaprezentowała się jednak całkiem nieźle, biorąc pod uwagę stawkę spotkania i to, że nie była faworytem w konfrontacji ze Szwecją na jej terenie. Spoglądając na grę gości, to był najlepszy mecz w wykonaniu Polaków za kadencji trenera Jana Urbana.

Trudno zatem być zaskoczonym tym, jaką decyzję względem współpracy z obecnym selekcjonerem, podjęto ze strony Polskiego Związku Piłki Nożnej. Urban pozostaje na stanowisku!

„Piłka bywa brutalna. Niestety zabraknie nas na Mistrzostwach Świata. Wszyscy czujemy niedosyt. Przed chwilą w szatni podziękowałem drużynie za walkę. Poinformowałem również, że kontrakt z Janem Urbanem zostanie przedłużony” – zamieścił na portalu X we wpisie prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

twitter

To była świetna seria zespołu trenera Jana Urbana. Siedem meczów bez porażki

Warto przypomnieć, że reprezentacja Polski prowadzona przez Jana Urbana zanotowała kapitalny bilans. W drugiej połowie 2025 roku, odkąd były zasłużony reprezentant, uczestnik mundialu (1986), prowadzi drużynę, reprezentacja Polski nie przegrała meczu.

We wrześniu remis z Holandią w Rotterdamie (1:1) i zwycięstwo z Finlandią (3:1) w Chorzowie. W październiku wygrana w towarzyskim meczu z Nową Zelandią (1:0), uczestnikiem MŚ 2026 – ponownie na Superauto.pl Stadionie Śląskim – oraz eliminacyjne zwycięstwo z Litwą (2:0) w Kownie. I ostatnie okienko reprezentacyjne roku 2025, czyli listopadowy remis na PGE Narodowym z Holendrami (1:1) oraz nieco wymęczone, wyjazdowe zwycięstwo nad dużo niżej notowaną Maltą (3:2).

Do tego dorobku należy dopisać czwartkowe zwycięstwo nad Albanią (2:1), w półfinale strefy barażowej UEFA MŚ 2026.

Pierwsza przegrana przyszła dopiero w finałowej batalii ze Szwedami. Polska przegrała minimalnie (2:3), ale w kluczowym momencie, biorąc pod uwagę kontekst ostatecznej nieobecności na najważniejszym turnieju czterolecia.

Czytaj też:
Ogromne kontrowersje w meczu Szwecja – Polska. Polacy skrzywdzeni?
Czytaj też:
Tak Szwedzi „przywitali” Polaków. Nerwowa atmosfera na trybunach!

Opracował:
Źródło: X / @Czarek_Kulesza