Kalisz: Kosecki nie musi rezygnować z mandatu

Kalisz: Kosecki nie musi rezygnować z mandatu

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Roman Kosecki (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- Roman Kosecki nie ma obowiązku rezygnacji z mandatu poselskiego. Artykuł 103 konstytucji nie przewiduje niemożności jednoczesnego sprawowania mandatu poselskiego i stanowiska wiceprezesa PZPN, jakiegokolwiek stowarzyszenia - stwierdził na antenie Radia ZET Ryszard Kalisz.
Wybrany na prezesa PZPN Zbigniew Boniek zaproponował swojemu kontrkandydatowi, Romanowi Koseckiemu, by ten został wiceszefem związku. Przed wyborami Kosecki zapowiadał, że jeżeli zostanie prezesem, to zrezygnuje z bycia posłem. Po wyborach powiedział, iż mandat poselski pomoże mu w wykonywaniu obowiązków wiceprezesa PZPN.

- To będzie oznaczało upolitycznienie Polskiego Związku Piłki Nożnej. Uważam, że jeżeli (Kosecki - red.) chce się poświęcić wiceprezesowaniu związku, to powinien złożyć mandat, aby nie sprawiać wrażenia, że jedna z partii politycznych, w dodatku jeszcze rządząca, przejmuje kontrolę nad Polskim Związkiem Piłki Nożnej. Bo to nie jest potrzebne ani PZPN-owi, ani polskiej piłce, ani nikomu innemu - przekonywał Leszek Miller.

Zdaniem Kalisza w sensie prawnym domaganie się złożenia przez Koseckiego mandatu nie jest uprawnione. - Ja bym chciał, żeby podstawą działań było prawo – podkreślił polityk SLD.

ja, Radio ZET, TVN24
 4

Czytaj także