Spisek między ekipami w F1? Aston Martin atakuje rywali

Spisek między ekipami w F1? Aston Martin atakuje rywali

Max Verstappen, Fernando Alonso, Carlos Sainz
Max Verstappen, Fernando Alonso, Carlos Sainz Źródło: Newspix.pl / SIPAUSA
Grand Prix Singapuru obfitowało w wielkie emocje. Po raz pierwszy w tym sezonie Formuły 1 nagrody za zwycięstwo w wyścigu nie odebrał kierowca Red Bulla. Pomimo to nie brakuje kontrowersji i zarzutów wobec ekipy Czerwonego Byka. Tym razem austriacki zespół został zaatakowany przez Astona Martina. Dostało się też FIA.

Najlepsi kierowcy świata opuścili Europę, by zmierzyć się w wyścigu o Grand Prix Singapuru. W rozgrywanych na torze ulicznym zmaganiach triumfował Carlos Sainz z Ferrari, wyprzedzając Lando Norrisa (McLaren) oraz Lewisa Hamiltona (McLaren). Całemu weekendowi towarzyszyło sporo kontrowersji.

Aston Martin atakuje FIA i Red Bulla

Od początku sezonu kibice są świadkami dominacji Red Bulla. Austriacki zespół wygrał wszystkie wyścigi tego sezonu aż do zmagań w Singapurze. Dwanaście zmagań wygrał już Max Verstappen, który pewnie zmierza po trzecie mistrzostwo świata z rzędu. Mimo to w Singapurze miał problemy. W kwalifikacjach zatrzymał bolid na wyjeździe z alei serwisowej, czym wstrzymał całą rywalizację. Wyjechał po kilkunastu sekundach, by w odpowiednim momencie wyjechać na tor.

Holender nie otrzymał jednak kary przesunięcia i mógł startować z 11. pola. Sam był zdziwiony, gdyż w rozmowach z mediami zakładał przewinienie. Skończyło się jedynie na grzywnie i dwóch reprymendach. Również za blokowanie m.in. Yukiego Tsunody nie otrzymał żadnej kary. Co ciekawe, żaden z przedstawicieli Alpha Tauri nie postanowił zgłosić tej sprawy do sędziów, co wydaje się w podobnych przypadkach oczywistością. Pojawiły się zarzuty o zmowę, gdyż Alpha Tauri i Red Bull należą do jednego właściciela. Zdaniem Toma McCullogha z Astona Martina, FIA powinna być konsekwentna i karać każdego. Zarzucają, że Red Bull może liczyć na lepsze traktowanie.

– Sędziowie mają wszystkie informacje. Z naszej perspektywy, gdy jesteś blokowany na torze, jest to frustrujące. To, czego naprawdę chcemy, to konsekwencja – powiedział McCullogh cytowany przez WP SportoweFakty.

Słaby weekend Astona Martina w Singapurze

Verstappen wystartował z 11. pozycji, kończąc rywalizację w wyścigu na piątym miejscu. Żaden z kierowców Astona Martina nie zdobył punktów. Fernando Alonso był 15., a Lance Stroll nie wystartował nawet w zmaganiach z powodu kontuzji w kwalifikacjach.

Czytaj też:
Derek Daly dla „Wprost”: Widziałem wiele tragedii w F1. Żaden wypadek nie zmusił mnie jednak do refleksji
Czytaj też:
Kierowca Formuły 1 został okradziony. Wziął sprawy w  swoje ręce

Opracował:
Źródło: WP SportoweFakty