Śmiertelny wypadek podczas kolarskiego wyścigu. Nie udało się go uratować

Śmiertelny wypadek podczas kolarskiego wyścigu. Nie udało się go uratować

Gino Mader
Gino Mader Źródło:Newspix.pl / Sirotti/Icon Sport
Podczas jednego z etapów Tour de Suisse po Szwajcarii zginął jeden z uczestników wyścigu kolarskiego. Śmierć Gino Madera to efekt tragicznego w skutkach wypadku, do którego doszło na trasie kolarzy.

Śmiertelne wypadki w kolarstwie to zdecydowanie nie jest chleb powszedni, ale niestety nie zawsze udaje się ich uniknąć. Tym razem do tego rodzaju tragedii doszło w Szwajcarii, podczas czwartkowego (15 czerwca) etapu Tour de Suisse. Podczas jednego ze stromych zjazdów doszło do incydentu, wskutek którego zmarł Gino Mader.

Gino Mader zmarł na skutek wypadku podczas kolarskiego wyścigu

Wypadek miał miejsce na trudnym etapie trasy – akurat w miejscu stromego zjazdu, gdzie najszybsi kolarze osiągali prędkości zbliżone do 100km/h. Właśnie wtedy dwóch zawodników, w tym także wspomniany Mader, zderzyło się w skrajnie niebezpieczny sposób. Według relacji innych uczestników wyścigu Szwajcar stracił kontrolę nad rowerem, a w wyniku wypadku wypadł przez barierki i runął w dół.

Mimo że na miejscu niemal od razu pojawiły się służby medyczne i przystąpiły do ratowania życia sportowca, ich starania poszły na marne. Co prawda został on szybko przetransportowany do jednego z pobliskich szpitali, aczkolwiek lekarze nie byli w stanie nic zrobić.

Drużyna żegna Gino Madera

Team Bahrain Victorious, w którego barwach jeździł Mader, poinformował, że członka ich zespołu nie udało się odratować. Zmarł on w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku. Klub wydał też oficjalny komunikat w tej sprawie.

„Jesteśmy zdruzgotani utratą naszego wyjątkowego kolarza, Gino Madera. Jego talent, poświęcenie i entuzjazm stanowiły inspirację dla nas wszystkich. Był nie tylko niezwykle zdolnym zawodnikiem, ale także świetnym człowiekiem poza trasą. Składamy najgłębsze kondolencje jego rodzinie i bliskim. Nasze myśli są z nimi w tym trudnym czasie. Bahrain Victorious będzie ścigał się na jego cześć, zachowując o nim pamięć na każdej trasie. Jesteśmy zdeterminowaniu, by pokazać ducha i pasję Gino, który na zawsze pozostanie integralną częścią naszego zespołu” – czytamy w oświadczeniu.

Czytaj też:
Wyjaśniła się przyszłość polskiego trenera. Najpierw został zbawcą, a teraz dostał nagrodę
Czytaj też:
Wyjątkowe słowa o Błaszczykowskim od Jürgena Kloppa. Opisał słynny „polski tercet”

Źródło: WPROST.pl / Team Bahrain Victorious