Josue wymownie o szansach na przedłużenie kontraktu. „Jeśli ktoś tak mówi, kłamie”

Josue wymownie o szansach na przedłużenie kontraktu. „Jeśli ktoś tak mówi, kłamie”

Josue
Josue Źródło: WPROST.pl / Norbert Amlicki
Josue jest jedną z wyróżniających się postaci w Legii Warszawa i całej Ekstraklasie. Kontrakt Portugalczyka powoli dobiega końca. Piłkarz zdradził, czy podjął już decyzję.

Josue Pesqueira jest jednym z najlepszych piłkarzy w całek PKO BP Ekstraklasie. Jego gra i wpływ na Legię zostały docenione przez tygodnik „PIłka Nożna”, który wybrał go Obcokrajowcem Roku 2023. Pomocnik trafił do Legii w 2021 roku z Hapoelu Beer Shevy i po krótkim czasie stał się ważnym ogniwem zespołu, a nawet jego kapitanem.

To on pomógł przy transferze Josue

W rozmowie z dziennikarzami tego czasopisma Josue przyznał, że nie było mu się łatwo zaaklimatyzować w nowym otoczeniu. Z oswojeniem się z nową kulturą pomógł Portugalczykowi Andre Martins, który jest jego przyjacielem. Miał on również spory wpływ na transfer Portugalczyka, gdyż 33-latek zawsze chciał zagrać z nim w jednym zespole.

Josue również przyznał, że na początku nie wiedział, w jakim miejscu się znalazł. – Dopiero po przyjeździe poznałem, co to znaczy grać w Legii, jakim miastem jest Warszawa, jaka historia się za nią kryje i jak mieszkańcy ją kochają. Jeśli nie zrozumiesz tego szybko, będzie ci niezwykle trudno się zaaklimatyzować. Andre tłumaczył mi, czym jest Legia. Zdobył tutaj dwa mistrzostwa Polski, więc poznał ten klub naprawdę dobrze. Podpowiedzi oczywiście pomagają, jednak doświadczenie jest zupełnie czymś innym – zdradził.

Josue przedłuży kontrakt z Legią Warszawa?

W ubiegłym sezonie mogliśmy obserwować telenowelę związaną z przedłużeniem kontraktu przez Josue. Dopiero w ostatnim meczu sezonu klub poinformował, iż Portugalczyk zostanie w Legii do 30 czerwca 2024 roku. Zapytany, czy w tym roku będziemy oglądać podobny scenariusz, piłkarz odparł, że jeszcze nie wie co się wydarzy. – Na pewno nie podejmę decyzji sam. Będziemy o tym rozmawiać z moimi najbliższymi, czyli żoną i córką. Dziewczyny są tutaj szczęśliwe, ale na podjęcie decyzji przyjdzie czas. Pojawia się dużo zmiennych, jest jeszcze sporo czasu. Cieszę się, że tu jestem, ale nie wiem, co mam dzisiaj odpowiedzieć na to pytanie – przyznał.

– Nie podjąłem żadnej decyzji i nie wiem, co będzie. Jeśli ktoś mówi, że dzisiaj jestem bliżej albo dalej od przedłużenia kontraktu, to kłamie. W moim przypadku agent nie podejmie za mnie decyzji. Wiem, że czasami tak się dzieje, ale u Josue tak to nie działa. To ja mam ostatnie słowo, choć jest ono wypowiedziane po konsultacjach z najbliższymi – zakończył.

Czytaj też:
Zaskakujący kandydat do wzmocnienia Legii. Miałby zastąpić Bartosza Slisza
Czytaj też:
Josue poznał wyrok holenderskiego sądu. Nowe informacje o skandalu w Alkmaar

Opracował:
Źródło: Piłka Nożna/ WP SportoweFakty