Tomaszewski skrytykował dwóch reprezentantów. „Nie pasują do tej kadry”

Tomaszewski skrytykował dwóch reprezentantów. „Nie pasują do tej kadry”

Jan Tomaszewski
Jan Tomaszewski / Źródło: Newspix.pl / Marcin Kadziolka/PPC
Mecz z San Marino wprawdzie zakończył się okazałym zwycięstwem Polaków, ale obnażył też słabości naszej defensywy. Gorzkich słów pod adresem obrońców nie szczędził Jan Tomaszewski, według którego sztab szkoleniowy powinien wyciągnąć odpowiednie wnioski przed kolejnymi spotkaniami.

Polacy jak do tej pory stracili pięć punktów w meczach eliminacji do mistrzostw świata. Biało-Czerwoni zremisowali z Węgrami i przegrali z Anglikami, co według Jana Tomaszewskiego jest pokłosiem decyzji personalnych podejmowanych przez Paulo Sousę. Zdaniem byłego reprezentanta, utrata bramki w starciu z San Marino była do przewidzenia.

Legendarny bramkarz w rozmowie z „Super Expressem” przypomniał, że selekcjoner „wynalazł dla reprezentacji Michała Helika” oraz postawił na niego w meczu z Węgrami. – Było 0:2, gdy piłkarz Barnsley zszedł z boiska i wszedł Kamil Glik, i od tamtej pory wygraliśmy w Budapeszcie 3:1. Straciliśmy wtedy przez niego dwa punkty – ocenił.

Tomaszewski stwierdził także, że to przez Helika Polacy „przegrali zremisowane spotkanie” z Anglikami, ponieważ defensor Barnsley sprokurował rzut karny. – Łącznie Helik kosztował nas w dużej mierze stratę trzech punktów na początku eliminacji – przekonywał rozmówca „SE”.

Piątkowskiemu też się oberwało

W trakcie spotkania z San Marino przy utracie bramki zawinił również Kamil Piątkowski. – Nie rozumiem, dlaczego Piątkowski jest powoływany do reprezentacji. Jest to sprawa Sousy, ale on i Michał Helik nie pasują do tej kadry, której poszczególni zawodnicy grają na bardzo wysokim poziomie – stwierdził Tomaszewski. Według byłego reprezentanta dwaj wspomniani obrońcy zawodzą. – Mam nadzieję, że zostaną z tego wyciągnięte wnioski – podsumował.

Czytaj też:
Sousa zabrał głos przed meczem z Anglią. Zdradził, czy Buksa zagra od początku

Źródło: SuperExpress
 0

Czytaj także