Bramkarz Anglików nie może doczekać się meczu z Polską. Docenił Lewandowskiego

Bramkarz Anglików nie może doczekać się meczu z Polską. Docenił Lewandowskiego

Jordan Pickford
Jordan Pickford / Źródło: Newspix.pl / EXPA
Jordan Pickford, podobnie jak Robert Lewandowski, nie zagrał w marcowym meczu Anglików z Polakami. Teraz bramkarz Synów Albionu wybiegnie na murawę w Warszawie, gdzie postara się zatrzymać snajpera Bayernu Monachium. – Jest czołowym napastnikiem świata – przyznał zawodnik Evertonu.

Jordan Pickford jest numerem jeden w reprezentacji Anglii, z którą wywalczył wicemistrzostwo Europy. To właśnie bramkarz Evertonu będzie starał się zatrzymać Roberta Lewandowskiego podczas meczu, który odbędzie się już w środę 8 września. Podczas konferencji prasowej Anglik docenił Biało-Czerwonych oraz kapitana naszej kadry. – Wiemy, że są topową drużyną, a on jest czołowym napastnikiem świata – przyznał cytowany przez „The Guardian”.

Pickford wyraził podekscytowanie możliwością zagrania przeciwko . Anglik podkreślił zarazem, że Synowie Albionu będą „gotowi na wszystko”, a on sam przygotowuje się do meczu z Polską, jak do każdego innego spotkania. – Koncentracja musi być na najwyższym poziomie – dodał.

Southgate nie lekceważy Polaków

Gareth Southgate podczas tej samej konferencji stwierdził z kolei, że jego podopieczni znajdują się w „dobrym momencie”, a „drużyna gra dobrze”. Trener Anglików przestrzegł jednak swoich zawodników przed samozadowoleniem i ocenił, że Polacy będą bardziej wymagającym przeciwnikiem niż Węgrzy, których Synowie Albionu ograli 4:0. – Wygrali swoje dwa ostatnie mecze i mają lepszych piłkarzy, którzy utrzymują się przy piłce lepiej, niż Węgrzy w meczu z nami – stwierdził selekcjoner.

Faworytami spotkania będą Anglicy, którzy do tej pory zgromadzili komplet punktów w eliminacjach do mistrzostw świata. Synowie Albionu zdobyli przy tym 17 bramek, tracąc tylko jedną: w marcowym meczu z .

Czytaj też:
Sousa zabrał głos przed meczem z Anglią. Zdradził, czy Buksa zagra od początku

Źródło: The Guardian
 0

Czytaj także