Reprezentant Polski porównał Czesława Michniewicza i Paulo Sousę. Wniosek jest jasny

Reprezentant Polski porównał Czesława Michniewicza i Paulo Sousę. Wniosek jest jasny

Jakub Kamiński, Kamil Glik i Karol Świderski
Jakub Kamiński, Kamil Glik i Karol Świderski Źródło: Newspix.pl / Michal Chwieduk / Fokusmedia.com.pl
Jakub Kamiński w rozmowie z TVP Sport porównał pracę Paulo Sousy i Czesława Michniewicza. Młody zawodnik nie ukrywa, że jego zdaniem o wiele lepszą pracę wykonuje Polak, aniżeli Portugalczyk. – Wiem, co mam robić na boisku, czego trener ode mnie oczekuje i z czego mam się wywiązywać – powiedział piłkarz.

Jakum Kamiński ma dopiero 20 lat, ale zdążył już współpracować z dwoma selekcjonerami reprezentacji Polski – Paulo Sousą i Czesławem Michniewiczem. W wywiadzie z TVP Sport młody piłkarz porównał obu panów i trzeba przyznać, że stawia to polskiego szkoleniowca w bardzo korzystnym świetle.

Kamiński woli Michniewicza. „Wiem, że to super fachowiec”

Jakub Kamiński przede wszystkim krytycznie wypowiedział się na temat współpracy z Paulo Sousą. Piłkarz stwierdził, że Portugalczyk miał małe pojęcie o polskich piłkarzach i polskiej lidze. – Myślę, że nie miał opinii, kto może pomóc reprezentacji i dostać w niej szansę. W Ekstraklasie byli chłopacy, którzy na to zasłużyli. Lepiej zatem dla mnie i dla innych, że przyszedł – ocenił Kamiński.

Następnie Kamiński wypowiedział się na temat obecnego selekcjonera. Nie zabrakło komplementów. – Wiem, że to super fachowiec, jeśli chodzi o przygotowanie do meczów, i dobry taktyk. Praca z nim jest dużo lepsza niż z trenerem Sousą, gdzie tak naprawdę zamieniłem z nim parę zdań na zgrupowaniu. Tutaj ten kontakt jest bardzo dobry. Wiem, co mam robić na boisku, czego trener ode mnie oczekuje i z czego mam się wywiązywać – powiedział piłkarz Lecha Poznań.

Kamiński i Zalewski zostaną z pierwszą reprezentacją

7 czerwca reprezentacja Polski U-21 zmierzy się z Niemcami o walkę w barażach na mistrzostwa Europy U-21. Do młodzieżowej kadry nie dołączą jednak Nicola Zalewski i Jakub Kamiński. – Bardzo chcieliśmy grać w tym spotkaniu, ale taka była decyzja trenerów. Jestem przekonany, że chłopaki sobie bez nas poradzą i wygrają – powiedział Polak.

Czytaj też:
Łukasz Madej ostro o ŁKS-ie: Kompromitacja goniła kompromitację. Pan Salski ma sporo za uszami