Dramat reprezentanta Polski. Media: Trafił do szpitala ze złamaniem

Dramat reprezentanta Polski. Media: Trafił do szpitala ze złamaniem

Jan Bednarek
Jan BednarekŹródło:Shutterstock / Mikołaj Barbanell
Przed marcowym problemy w defensywie reprezentacji Polski się pogłębiły. Wszystko za sprawą kontuzji Jana Bednarka, który musiał zejść w pierwszej połowie meczu z Tottenhamem. Brytyjski dziennikarz poinformował, że doszło do złamania

W piątek 17 marca Fernando Santos podał listę nazwisk, które chce powołać na marcowe zgrupowanie. Portugalczyk miał spory problem głównie z formacją obrony, która jest zdziesiątkowana przez kontuzje lub brak występów w swoich klubach. Choć nowy selekcjoner zdecydował, że powoła: Jana Bednarka, Jakuba Kiwiora, Bartosza Bereszyńskiego, Matty'ego Casha, Pawła Dawidowicza, Roberta Gumnego, Michała Krabownika i Kamila Piątkowskiego.

Groźna sytuacja z udziałem Jana Bednarka

Jednak jak się okazuje, to nie koniec problemów w defensywie. W sobotę Southampton z Janem Bednarkiem w składzie mierzyło się z Tottenhamem. Niestety w pierwszej połowie tego spotkania doszło do groźnej sytuacji z udziałem polskiego defensora.

W końcowych minutach pierwszej połowy doszło do przepychanki podczas stałego fragmentu gry. Nagle Jan Bednarek padł jak rażony prądem po uderzeniu w klatkę piersiową i interweniować musieli medycy. Widać było, że reprezentant Polski nie może złapać oddechu oraz że uraz jest bardzo bolesny.

Media: Jan Bednarek doznał złamania

W 34-minucie okazało się, że konieczna będzie zmiana i reprezentant Polski pod opieką medyków zszedł do szatni. Na Twitterze reporter, który specjalizuje się w drużynie Southampton FC Mark Wyatt napisał, że środkowy obrońca musiał trafić do szpitala.

„Jan Bednarek trafił do szpitala po złamaniu żebra w pierwszej połowie dzisiejszego meczu” – czytamy na Twitterze dziennikarza.

twitter

Na razie nie wiadomo, jak poważny jest ten uraz i czy wykluczy on Jana Bednarka z meczów . Przypomnijmy, Biało-Czerwoni zmierzą się z Czechami w Pradze 24 marca, a trzy dni później z Albanią na stadionie PGE Narodowym. Mecz Southampton – Tottenham zakończył się wynikiem 3:3.

Czytaj też:
Robert Lewandowski ocenił swoją formę. Te słowa nie wymagają komentarza
Czytaj też:
Grzegorz Krychowiak zareagował na brak powołania. Zrobił to w swoim stylu

Źródło: WPROST.pl / Twitter