Niepewna przyszłość Kamila Glika. Agent piłkarza zdradza, co dalej

Niepewna przyszłość Kamila Glika. Agent piłkarza zdradza, co dalej

Kamil Glik
Kamil Glik Źródło: Shutterstock / Vincenzo Izzo
Od około miesiąca Kamil Glik pozostaje bez klubu. Na razie nie wiadomo, co dalej z jego karierą. Rąbka tajemnicy postanowił uchylić jego agent w rozmowie z TVP Sport.

Ostatnie miesiące były bardzo trudne dla Kamila Glika. Fernando Santos nie widzi go w reprezentacji Polski, a ponadto zaliczył spadek z Benevento do Serie C, a ponadto jego kontrakt z włoskim klubem dobiegł końca 30 czerwca 2023 roku i od tego czasu jest bez klubu.

Niepewna przyszłość Kamila Glika

Póki co nie pojawiają się żadne informacje ani doniesienia na temat przyszłości środkowego obrońcy. W związku z tym dziennikarze TVP Sport porozmawiali z menedżerem Kamila Glika – Jarosławem Kołakowskim na ten temat.

– To okaże się za jakiś czas – wyznał lakonicznie.

Agent Kamila Glika zdradza, co dalej

Następnie dodał, że szuka klubu dla Kamila Glika. – Rozmowy trwają. Główne miejsce to rynek włoski. Tamtejsze kluby dopiero teraz zaczynają dobierać zawodników. Zobaczymy jak to się potoczy – relacjonuje.

– Chcemy, żeby Kamil trafił do dobrego zespołu – podkreśla menedżer piłkarski.

Kamil Glik wróci do Polski?

Z Polski Kamil Glik wyjechał w 2010 roku. Z Piasta Gliwice trafił do US Palermo. W związku z tym, że dawno stoper nie gościł na boiskach Ekstraklasy, jego agent został zapytany, czy ten kierunek jest rozpatrywany pod kątem potencjalnego transferu.

– Na to pytanie nie chcę odpowiadać – uciął Kołakowski.

Przebieg kariery Kamila Glika

Swoją przygodę z piłka nożną Kamil Glik rozpoczynał w MOSiR Jastrzębie-Zdrój i WSP Wodzisław Śląski. Stamtąd przeniósł się w 2005 roku do zespołu Silesia Lubomia. Po pół roku młody stoper trafił do hiszpańskiego UD Horadada, skąd przeniósł się w styczniu 2007 roku do trzeciej drużyny Realu Madryt.

Do Polski Glik wrócił w 2008 roku. Dwa lata później przeniósł się z Piasta Gliwice do US Palermo, gdzie spędził pół roku i został wypożyczony do Bari. Z klubu w Sycylii trafił do Torino. Tam występował przez pięć lat i dorobił się opaski kapitańskiej. W 2016 roku przetransferowany został do AS Monaco, skąd po czterech latach przeniósł się do Benevento.

Czytaj też:
Marek Papszun znalazł nową pracę. Zaskakujący ruch trenera
Czytaj też:
Zaskakujące wyznanie PZPN ws. Fernando Santosa. „Nie konsultował tego ze mną”