To odróżnia polską kadrę od Walii. Legenda wskazała przykłady

To odróżnia polską kadrę od Walii. Legenda wskazała przykłady

Maciej Żurawski
Maciej Żurawski Źródło: Newspix.pl / Lukasz Grochala/Cyfrasport
Maciej Żurawski bardzo dobrze wspomina mecze z Walią. Strzelił w nich dwie bramki, które dawały zwycięstwo. Jednak czy obecni reprezentacji tej nacji przypominają tych sprzed lat? Były kapitan komentuje.

Reprezentacja Polski zagra z Walią o awans na Euro 2024. Biało-Czerwoni są podbudowani zwycięstwem 5:1 z Estonią, a nasi rywale triumfem 4:1 z Finlandią. W Cardiff rozegraliśmy cztery spotkania i tylko jedno przegraliśmy w 1974 roku. W el. do MŚ 2002 i 2006 oraz w Lidze Narodów 22/23 wygrywaliśmy kolejno: 2:1, 3:2 i 1:0.

Maciej Żurawski wspomina mecze przeciwko Walii

Tego rywala bardzo dobrze wspomina były kapitan reprezentacji Polski – Maciej Żurawski, który w eliminacjach do mundialu w 2006 roku strzelił dwa gole przeciwko tej drużynie. Teraz ekspert piłkarski udzielił wywiadu WP SportowymFaktom, w którym zabrał głos nt. naszego wtorkowego rywala. – Zawsze mecze (przeciwko Walii – przyp. red.) były trudne pod względem fizycznym. Biegali dużo i intensywnie plus dokładali "brudną" grę w kontakcie. Zaczepki, prowokacje. Któryś specjalnie nadepnął na nogę. Wtedy głównie to ich wyróżniało, a mimo to i tak wyniki były na "styk" – wspomniał.

– Dzisiejsza Walia jest dużo lepsza piłkarsko. Nie tylko biegają i się przepychają, ale też kreują akcję. Jak kiedyś preferowali styl gry z pominięciem linii środkowej, czyli jak to się ładnie mówi, "lagą", tak teraz dokładają coś ekstra. Potrafią się bardzo szybko znaleźć pod polem karnym przeciwnika kilkoma dokładnymi podaniami po ziemi. Wyróżniają ich stałe fragmenty gry i kreatywności – dodał.

Tego Maciej Żurawski najbardziej się obawia

Maciej Żurawski jednak się tym nie przejmuje, bo – jego zdaniem – jakością im nie ustępujemy. Jedyne co różni te dwie reprezentacje, to powtarzalność. – Mamy za sobą bardzo słaby rok. [...] Dawno nie rozegraliśmy trzech, czterech przyzwoitych meczów z rzędu. Dopiero szukamy stabilizacji na solidnym poziomie, a Walijczycy już tam są – kontynuował.

– Mimo wszystko wierzę w tę drużynę. Potrafimy zmobilizować się w trudnych momentach jak na przykład w ostatnim meczu barażowym o awans na mundial ze Szwecją. Natomiast zdaje sobie sprawę, że możemy zagrać bardzo dobrze, ale to nie wystarczy i przegramy – zakończył.

Czytaj też:
Zwycięskiego składu się nie zmienia? Prognozowana jedenastka na mecz z Walią
Czytaj też:
To będzie ostatni mecz Probierza w reprezentacji? Wymowne słowa selekcjonera

Opracował:
Źródło: WP SportoweFakty