Michał Kubiak przeprosił kibiców. „Jestem tylko człowiekiem, nie unikam odpowiedzialności”

Michał Kubiak przeprosił kibiców. „Jestem tylko człowiekiem, nie unikam odpowiedzialności”

Michał Kubiak z kibicami
Michał Kubiak z kibicami / Źródło: Newspix.pl / Tomasz Kudala / PressFocus
Po meczu o trzecie miejsce w mistrzostwach Europy, który Polacy wygrali 3:0, głos zabrał Michał Kubiak, kapitan naszej reprezentacji. Siatkarz przeprosił kibiców za swoje zachowanie, a także opowiedział o problemach zdrowotnych, przez które waha się względem dalszej kariery zawodniczej.

Kiedy Polska odpadła w półfinale mistrzostw Europy ze Słowenią, nasi siatkarze byli zdruzgotani i sfrustrowani. Michał Kubiak, choć pełni rolę kapitana naszej kadry, w ogóle odmówił komentarza dziennikarzom. Po zdobyciu brązowego medalu wyszedł jednak do przedstawicieli mediów i przeprosił za zachowanie z poprzedniego dnia. Zastanawiał się też nad dalszą karierą ze względu na swoje zdrowie.

Brzydki incydent i przeprosiny

O jaki incydent chodzi? Chwilę po porażce ze Słowenią jeden z dziennikarzy TVP Sport chciał porozmawiać z Kubiakiem, lecz ten go zignorował. – Nie teraz, k**** – miał rzucić do przedstawiciela mediów, a przynajmniej tak relacjonował Sebastian Parfjanowicz. Wzbudziło to ogromne kontrowersje wśród ekspertów i kibiców.

Teraz jednak siatkarz zrozumiał swój błąd. „Przepraszam, powinienem się zachować inaczej. Nie odbierajcie tego, że czasami nie podchodzę do wywiadu tak, że uciekam od odpowiedzialności. Jestem kapitanem, nigdy jej nie unikam. Ale jestem tylko człowiekiem i trudno mi było po drugiej ważnej porażce w tym roku” – cytował słowa Kubiaka na Twitterze Łukasz Jachimiak z portalu sport.pl.

Co dalej z karierą Kubiaka?

„Muszę się zastanowić nad swoim zdrowiem i pomyśleć o tym, że moje dzieci dorastają i potrzebują ojca. Ale potrzebuję też jeszcze sukcesów z reprezentacją. Wiem, że niektórzy by chcieli, żeby mnie już w kadrze nie było, ale mam dopiero 33 lata, a grać można i do 40. Dwa dni przed przyjazdem do wioski olimpijskiej coś mi chrupnęło w plecach. Dostałem 5 blokad w kręgosłup. Jasne, że przegrałem ze zdrowiem” – opowiadał nasz kapitan w relacji Jachimiaka.

Czytaj też:
Serbia zdeklasowana, Polska zdobyła brązowy medal w mistrzostwach Europy!

Opracował:
Źródło: Twitter @LukaszJachimiak
 0

Czytaj także