Bartosz Kurek ocenił mecz z Brazylią. Zdradził, czego Polacy mogli uniknąć

Bartosz Kurek ocenił mecz z Brazylią. Zdradził, czego Polacy mogli uniknąć

Bartosz Kurek
Bartosz Kurek Źródło: Newspix.pl / Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik/NEWSPIX.PL
Polska zwyciężyła z Brazylią w Lidze Narodów. Drużyna prowadzona przez Nikolę Grbicia rozegrała bardzo dobre spotkanie z małymi wyjątkami, o czym w pomeczowej rozmowie wspomniał Bartosz Kurek. Lider i kapitan Biało-Czerwonych podzielił się swoimi przemyśleniami.

Polscy siatkarze wznowili rywalizację w tegorocznej Lidze Narodów. W pierwszym turnieju rezerwowy skład naszej kadry poradził nadspodziewanie dobrze. Debiutanci wytrzymali presję i zwyciężyli w trzech meczach i przegrali tylko raz – z Włochami. Tym razem do Sofii Nikola Grbić powołała zdecydowanie mocniejszy zespół. Do gry wrócili Bartosz Kurek, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka, Paweł Zatorski, Grzegorz Łomacz, Mateusz Bieniek, Łukasz Kaczmarek oraz Marcin Janusz.

Bartosz Kurek zabrał głos po meczu. Kapitan jest zadowolony z gry zespołu

Pierwszym rywalem Biało-Czerwonych była Brazylia. Faworytami wydawali się Polacy — w końcu są liderami światowego rankingu — w spotkaniu zespół tej klasy każdy scenariusz jest możliwy. Nasi siatkarze kapitalnie weszli w mecz, wygrywając pierwszego seta 25:16. W drugiej partii lepsi byli gracze z Ameryki Południowej, ale kolejne dwie padły łupem ekipy Nikoli Grbicia. Reprezentacja Polski imponowała zagrywką, co potwierdzają statystyki. W tym elemencie byliśmy znacznie lepsi od Canarinhos (13 zdobytych punktów przez Polaków i tylko jeden przez Brazylijczyków).

Liderem i kapitanem naszej kadry był Bartosz Kurek. Niezwykle doświadczony zawodnik nie zawiódł i sprostał oczekiwaniom. Został najlepiej punktującym polskim siatkarzem w tym starciu. Po meczu udzielił krótkiej wypowiedzi przed kamerami TVP Sport, w której podzielił się swoimi przemyśleniami. — Myślę, że na debiut (w roli kapitana — przyp. red.) dostałem najtrudniejszego możliwego rywala na całym świecie. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Oprócz tego drugiego seta raczej dominowaliśmy i kontrolowaliśmy sytuację na boisku. Niepotrzebnie rozluźniliśmy się w czwartej partii, ale ciężko jest utrzymać tak wysoki poziom oraz koncentrację przez praktycznie dwie godziny – powiedział.

Po chwili dodał, że wynik może nie do końca odzwierciedla skalę trudności w tym starciu. Przyznał, że drużynie wcale nie było łatwo. – Uważam, że w wielu z nas była taka nutka nerwowości, bo dla kilku był to debiut w tegorocznych. Ale cieszymy się, że wszystko poszło po naszej myśli. Chwilę się pocieszymy i zaraz będziemy koncentrować się na kolejnym meczu – dodał.

Kolejnym przeciwnikiem Biało-Czerwonych będzie Kanada. Bartosz Kurek zauważył, że drużyna z Ameryki Północnej zmieniła ostatnio sposób gry. Mają jakościowych zawodników, a do tego grają dość szybko i mogą nas zaskoczyć, dlatego ważna jest szczegółowa analiza.

Czytaj też:
Fantastyczny mecz Polaków. Brazylia została rzucona na kolana!

Opracował:
Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także