Siatkarska rewolucja w Lidze Narodów zatwierdzona. Znamy szczegóły reformy

Siatkarska rewolucja w Lidze Narodów zatwierdzona. Znamy szczegóły reformy

Reprezentacja Polski siatkarzy
Reprezentacja Polski siatkarzy Źródło: Newspix.pl / Pawel Piotrowski / 400mm.pl
Volleyball World oficjalnie ogłosiło spore zmiany w formule rozgrywek Ligi Narodów. Od 2025 roku siatkarskich kibiców czeka kilka znaczących, ciekawych zmian.

Warto przypomnieć, że polska siatkówka ma za sobą bardzo udaną odsłonę Ligi Narodów, zarówno wśród pań, jak i panów. Siatkarki sięgnęły po brązowe medale VNL, natomiast siatkarze zakończyli rozgrywki ze złotymi medalami i pucharem.

Reforma w siatkarskiej Lidze Narodów od 2025 roku

Co ulegnie zmianie? Volleyball World we wtorek (tj. 13 lutego) oficjalnie ogłosiło, co będzie działo się od 2025 roku. W rozgrywkach będzie występowało 18 drużyn, zarówno u pań, jak i u panów. Będą funkcjonować stali uczestnicy oraz uczestniczki. To dobre wieści m.in. dla polskich siatkarek, które były w gronie „pretendentek”, ale to ulegnie zmianie.

Czy będą spadki? Tak, relegowana zostanie najniżej sklasyfikowana drużyna po zakończeniu danego sezonu VNL. W miejsce zdegradowanej reprezentacji wskoczy najwyżej sklasyfikowana kadra w rankingu FIVB, która nie miała swojego miejsca wśród uczestniczek bądź uczestników rozgrywek.

Każda z drużyn rozegra 12 meczów w ciągu trzech tygodni. Podział będzie na trzy grupy po sześć zespołów każda. Odbędzie się więcej turniejów fazy zasadniczej, z obecnych sześciu do docelowych dziewięciu. Liczba dni turniejowych zostanie zmniejszona z sześciu do pięciu. Dzięki temu zawodnicy i zawodniczki zyskają dodatkowy tydzień odpoczynku, wyznaczony po drugim tygodniu rozgrywek.

twitter

Aż 232 mecze do zagrania w nowym systemie VNL

Co istotne, kalendarz ze strony Volleyball World został podany na Ligę Narodów w latach 2025-27. Krajowe rozgrywki, takie jak np. PlusLiga czy Tauron Liga, mogą zatem śmiało układać swoje plany pod harmonogram rozgrywek rywalizacji reprezentacyjnej.

Łącznie zostanie rozegranych aż 232 spotkania. Runda finałowa pozostaje w niezmiennej formule, czyli turnieju, który w minionym roku można było obserwować wśród panów w Polsce, a wśród pań w Stanach Zjednoczonych.

Czytaj też:
Nikola Grbić podał receptę na olimpijską klątwę Polaków. Selekcjoner nie krył zdziwienia
Czytaj też:
Bartosz Kurek szczerze o zakończeniu kariery. Moment, który będzie decydujący

Opracował:
Źródło: X / @volleyballworld