Trudny bój Igi Świątek. Rywalka dała się jej we znaki

Trudny bój Igi Świątek. Rywalka dała się jej we znaki

Iga Świątek
Iga Świątek Źródło: PAP/EPA / Noushad Thekkayil
Po triumfie w WTA 1000 Doha Iga Świątek udała się do Dubaju na kolejny turniej. Jej rywalką była Sloane Stephens, która bardzo dała się jej we znaki.

Rozstawiona z „jedynką” Polka zaczęła WTA 100 Dubaj od drugiej rundy, w której zameldowała się Sloane Stephens. Amerykanka plasuje się na 41. miejscu w rankingu WTA i wcześniej rozprawiła się z Clarą Burel w trzech sterach. Obie zawodniczki w przeszłości mierzyły się dwukrotnie, a miało to miejsce w sierpniu i wrześniu 2022 roku podczas zmagań w Cincinnati i US Open. Za każdym razem górą była raszynianka, wygrywając za każdym razem bez straty seta (6-4, 7-5 oraz 6-3, 6-2).

Nerwowy początek w wykonaniu Igi Świątek

Doświadczona Sloane Stephens bardzo dobrze rozpoczęła mecz przeciwko Idze Świątek. Amerykanka ładnie przymierzyła bekhendem wzdłuż linii. Polka nie miała szans, by do tego dopaść. Na szczęście w dalszej części tego gema pierwsza rakieta świata rozprawiła się nad rywalką samą zagrywką i objęła prowadzenie.

Przy wyniku 1:1 Stephens dość niespodziewanie miała pierwszą okazję do przełamania Świątek. Niestety raszynianka popełniła błąd i posłała piłkę poza kort. W pewnym momencie ten mecz zaczął wyglądać tak, jakby zawodniczki za punkt honoru obrały sobie zwycięstwo przy podaniu rywalki. W tej partii oglądaliśmy ich łącznie aż sześć z rzędu.

Sytuacja zmieniła się dopiero przy wyniku 4:4, kiedy pierwsza rakieta świata w końcu wygrała swój serwis i wyszła na prowadzenie 5:4. W decydującym momencie tego seta Amerykanka zaczęła popełniać błędy, które sprawiły, że Iga Świątek przełamała Stephens i triumfowała 6:4.

twitter

Iga Świątek potwierdziła dominację

Sloane Stephens wyszła bez kompleksów na drugiego seta i zaczęła go od wyjścia na prowadzenie 40:0 przy serwisie Igi Świątek, co oznaczało kolejne okazje do przełamania w tym meczu turniejowej „jedynki”. Na szczęście Polka udowodniła, dlaczego jest najlepsza na świecie i najpierw doprowadziła do wyrównania, a potem zatriumfowała.

W drugiej partii role się odwróciły i to raszynianka miała pierwsze break pointy w tym secie. Obie tenisistki zaciekle walczyły o zwycięstwo, ale ostatecznie górą była Amerykanka. Wysoka intensywność tego meczu dała się we znaki Stephens, która już nie mogła nadążyć za zagraniami Świątek, a ponadto zaczęła popełniać błędy m.in. na zagrywce. Przy wyniku 4:3 nasza rodaczka była bliska przełamania swojej rywalki, ale niestety w decydującym momencie popełniła błędy, które to uniemożliwiły. Pierwsza rakieta świata przypieczętowała swoje zwycięstwo dopiero w dziesiątym gemie. Ten set zakończył się wynikiem 6:4 i 2:0 w całym meczu.

Zwyciężczyni tego spotkania zawalczy o ćwierćfinał WTA 1000 Dubaj z Eliną Switoliną. Ukrainka do tej pory wyeliminowała Anhelinę Kalininę i Tatjanę Marię.

Iga Światek – Sloane StephensCzytaj też:
Sensacyjna porażka Aryny Sabalenki. Wiadomo, co to oznacza dla Igi Świątek
Czytaj też:
Iga Świątek się nie zatrzymuje. Aryna Sabalenka daleko w tyle

Opracował:
Źródło: WPROST.pl