Przed igrzyskami olimpijskimi Hubert Hurkacz doznał kontuzji kolana. Najlepszy polski tenisista rzucił się na piłkę w meczu na Wimbledonie i przy próbie wstania poczuł ból. Polak próbował wrócić do gry, ale niestety kreczował.
Team Huberta Hurkacza o stanie zdrowia Polaka
Do startu igrzysk olimpijskich pozostało niewiele czasu. Tenisista bardzo długo milczał, ale w minioną środę team polskiego tenisisty zaktualizował informacje o stanie jego zdrowia. – Po drobnym zabiegu na prawym kolanie, przeprowadzonym w poniedziałek, stan zdrowia Huberta Hurkacza znacząco się poprawia po kontuzji odniesionej na Wimbledonie. Hubert wraz z zespołem codziennie poświęcają dużo czasu na rehabilitację, a postępy są bardzo obiecujące. Celem Huberta jest reprezentowanie kraju w Paryżu, a jeśli osiągnie pełnię formy, zamierza za 10 dni wziąć udział w Igrzyskach Olimpijskich. Doceniamy Waszą cierpliwość i będziemy na bieżąco informować o jego postępach w rehabilitacji, które następują z dnia na dzień – informuje zespół polskiego tenisisty.
„Marzeniem każdego sportowca jest reprezentowanie swojego kraju na Igrzyskach Olimpijskich i chcę mieć pewność, że jestem w pełni sprawny i gotowy przed podjęciem ostatecznej decyzji o wejściu na kort. Celem jest nie tylko udział, ale zdobycie medalu dla mojego kraju” – napisał też Hurkacz.
Lekarz, który operował Huberta Hurkacza zabrał głos
Teraz dziennikarze pap.pl porozmawiali z doktorem nauk medycznych Bartłomiejem Kacprzakiem, który przeprowadził w poniedziałek zabieg. – Ogólnie rzecz ujmując, w poniedziałek wykonaliśmy artroskopię stawu kolanowego, żeby usunąć uszkodzenia, które powstały podczas kontuzji. Dzięki zabiegowi owe uszkodzenia się nie odnowią, jeśli tylko Hubert Hurkacz będzie pracował zgodnie z protokołem BK21, czyli krok po kroku rozpisanym procesem terapeutycznym umożliwiającym szybki powrót do zdrowia – poinformował.
– Pracujemy z Hubertem, a nie z kolanem. Skupiamy się na całym jego ciele. To człowiek-maszyna, który ma pracować na pełnych obrotach, żeby ochronić ciało przed kontuzjami. Realizacja planu treningowego zaczyna się o 7.00 rano i kończy o 20.00. Praktycznie 12 godzin. W zespole Huberta jest kucharz, dietetyk, trener motoryczny, fizjoterapeuta, osteopata. Włączyliśmy komorę hiperbaryczną, Game Ready, Indibę, trening w basenie, testy funkcjonalne. W momencie, kiedy dzięki tym wszystkim czynnościom nie będziemy widzieli różnicy między nogą operowaną a nieoperowaną, będziemy mieli pewność, że Hubert może bezpiecznie wystąpić na igrzyskach i zdobywać medale – dodał.
Lekarz Huberta Hurkacza zdradza, czy jest ryzyko pogłębienia się kontuzji
Czy istnieje zagrożenie, że uraz Huberta Hurkacza pogłębi się, przez co straci resztę sezonu? – Jeśli nie będzie przygotowany motorycznie, ryzyko jest na poziomie 80 procent. Hubert Hurkacz jest zdrowy, ma zdrową nogę, ale musi wrócić do formy sprzed urazu – kontynuował.
– Jeśli osiągniemy to do igrzysk, to ryzyko wynosi zero, jeśli nie osiągniemy, będę rekomendował, żeby nie jechał do Paryża, tylko przygotowywał się do dalszej części sezonu – zakończył.
Czytaj też:
Siostra Huberta Hurkacza pojedzie na igrzyska olimpijskie. Młoda Nika to duży talent!Czytaj też:
Rozpaczliwy apel byłej liderki rankingu WTA. „Nie jestem maszyną”