Ruszyły szczepienia sportowców. Wśród zaszczepionych Drzyzga i Kurek

Ruszyły szczepienia sportowców. Wśród zaszczepionych Drzyzga i Kurek

Szczepienie siatkarzy na PGE Narodowym
Szczepienie siatkarzy na PGE Narodowym / Źródło: Twitter / @szczepimysie
Ruszyły szczepienia zawodniczek i zawodników, którzy będą reprezentowali Polskę na igrzyskach olimpijskich w Tokio. Dawkę preparatu przyjęła już część siatkarek i siatkarzy, a także członkowie sztabów szkoleniowych i kolarze torowi.

Akcję szczepień zorganizowano w poniedziałek 26 kwietnia na PGE Narodowym w Warszawie. W pierwszej kolejności zaszczepieni zostali przedstawiciele siatkówki – sześć zawodniczek, 13 graczy i członkowie sztabów. W tym gronie byli m.in. środkowe Klaudia Alagierska, Anna Stencel i Zuzanna Efimienko-Młotkowska, rozgrywający Fabian Drzyzga, atakujący Bartosz Kurek, przyjmujący Bartosz Bednorz oraz . Ten ostatni nieco wcześniej tego dnia dotarł samolotem do Polski.

twitter

Tokio 2020. Część sportowców już zaszczepiona

Wszyscy z poniedziałkowej grupy otrzymali jednodawkową szczepionkę. – Jest to dużo wygodniejsze dla sportowców pod względem technicznym. Oni podróżują bardzo dużo i bardzo długo są poza miejscem zamieszkania. To zdecydowanie ułatwia logistycznie ten proces – powiedział PAP doktor Hubert Krysztofiak, szef misji medycznej na  i przewodniczący Komisji Medycznej PKOl.

twitter

Jak dodał, również pozostałe osoby ze świata sportu przewidziane do szczepienia w ramach ogłoszonej 14 kwietnia decyzji rządu prawdopodobnie otrzymają jednorazową szczepionkę. – Takie rozwiązanie jest rekomendowane. Mogą się zdarzyć sytuacje, że komuś z zawodników zostanie podana inna szczepionka, ale w tym momencie generalnie taki jest plan, by wszyscy dostali jednodawkową – zaznaczył.

twitter

Szczepienia sportowców. Jak przebiegają?

Krysztofiak potwierdził, że PGE Narodowy jest centralnym punktem do szczepienia sportowców. Zwrócił też uwagę, że proces ustalania kolejnych grup do szczepienia jest kilkuetapowy. – Sytuacja jest dynamiczna. Spełniony musi być wymóg formalny. Każdy z zawodników musi się zadeklarować i wypełnić oświadczenie o przekazaniu swoich danych osobowych do punktu szczepień. Traktujemy to jako zgodę na szczepienie i na podstawie takich indywidualnych oświadczeń polskie związki sportowe tworzą listy, które przesyłają do nas. My je weryfikujemy i przesyłamy do punktów szczepień – relacjonował.

– Związki pracują teraz nad tym, listy spływają systematycznie i my je systematycznie przekazujemy, w tym momencie na PGE Narodowy. To wszystko przebiega płynnie i nie ma ograniczeń, bo punkt ten pracuje z dużą wydajnością. Każdego dnia, kiedy tylko są chętni zawodnicy i są spełnione wspomniane warunki formalne, są zgłaszani do szczepień – dodawał Krzysztofiak.

Szef misji medycznej na tegoroczne igrzyska i przewodniczący Komisji Medycznej PKOl zapewnił, że w miarę możliwości w kolejnych dniach stale będą szczepione kolejne grupy zawodników. – Nie pamiętam teraz jak jest w przypadku jutra, ale na pewno są już zapisane grupy na środę i czwartek. Kolejne osoby dochodzą, tak więc może ktoś jeszcze się pojawi. To płynny układ. Zmienia się to z godziny na godzinę – podkreślił.

Premier Mateusz Morawiecki 14 kwietnia ogłosił decyzję o zaszczepieniu członków kadr narodowych w sportach olimpijskich. Uwzględniono w tym gronie nie tylko zawodników szykujących się do występu m.in. w igrzyskach w Tokio, ale także piłkarską reprezentację Polski, która będzie uczestniczyła w zbliżających się mistrzostwach Europy. Proces szczepienia sportowców nadzoruje Centralny Ośrodek Medycyny Sportowej.

Agnieszka Niedziałek (PAP)

Czytaj też:
KE pozywa firmę AstraZeneca. Koncern odpowiada

Źródło: PAP
 0

Czytaj także