Sportowa afera w Chorwacji. Trener kibicował hiszpańskiemu klubowi

Sportowa afera w Chorwacji. Trener kibicował hiszpańskiemu klubowi

Boisko piłkarskie
Boisko piłkarskie
W Chorwacji wybuchł skandal związany z niespodziewaną decyzją dotyczącą trenera piłkarskiej reprezentacji U-17, Roberta Jarniego. Powodem jego zwolnienia było kibicowanie hiszpańskiemu klubowi Realowi Betis w starciu z Dinamem Zagrzeb w Lidze Konferencji Europy.

Kontrowersyjna wypowiedź chorwackiego trenera wywołała burzę wśród kibiców i działaczy piłkarskich w kraju. Robert Jarni, którego kariera sportowa rozpoczęła się z Hajdukiem Split, wyraził swoją sympatię wobec hiszpańskiej drużyny, co spotkało się z natychmiastową reakcją ze strony zarządu Chorwackiego Związku Piłki Nożnej (HNS).

Jarni bronił kibicowania zagranicznej drużynie

Mimo że Jarni argumentował swoje kibicowanie jako wyraz sentymentu do klubu, w którym spędził znaczną część swojej kariery, HNS uznał tę wypowiedź za niedopuszczalną w kontekście jego roli jako trenera reprezentacji narodowej.

Bruno Petković, piłkarz Dinama Zagrzeb, publicznie skrytykował trenera Jarniego, nazywając go „klaunem”. To jedno z pierwszych publicznych odniesień się do kontrowersyjnej wypowiedzi trenera, która szybko stała się przedmiotem dyskusji nie tylko wśród kibiców, ale także w kręgach piłkarskich.

Reakcja HNS nie pozostawiła wątpliwości co do stanowiska związku w tej sprawie. W oficjalnym oświadczeniu opublikowanym na ich profilu na platformie X, podkreślono, że każdy ma prawo do wspierania ulubionego klubu, jednakże selekcjonerzy reprezentacji mają obowiązek promowania piłki nożnej kraju oraz budowania jedności wśród wszystkich klubów.

Emocje przeważyły nad profesjonalizmem w Chorwacji

Decyzja o zwolnieniu Jarniego została uznana za konieczną w celu ochrony jedności i współpracy w chorwackiej rodzinie piłkarskiej. Zdaniem HNS, promowanie wspólnoty, szacunku i wzajemnego zaufania między klubami jest kluczowe dla skutecznego zarządzania reprezentacjami narodowymi.

Niewątpliwie, skandal wokół trenera Jarniego pokazuje jak silne są emocje związane z piłką nożną w Chorwacji oraz jakie w tym sporcie ma znaczenie lojalność i patriotyzm. Dla wielu osób decyzja HNS była słuszna, podkreślając, że interesy reprezentacji narodowej muszą być zawsze nadrzędne nad osobistymi sympatiami czy przynależnościami klubowymi.

Tymczasem, dla samego Roberta Jarniego zwolnienie z funkcji trenera U-17 reprezentacji Chorwacji stanowi bolesną lekcję na temat granic między osobistymi przekonaniami a profesjonalnymi obowiązkami w sporcie.

Czytaj też:
Noriaki Kasai dokonał niemożliwego. Pięćdziesięciolatek znów pofrunie w PŚ
Czytaj też:
Iga Świątek w szczególny sposób o przeciwniczce. Rywalka pochodzi z Białorusi

Opracował:
Źródło: TVP Sport