Oto najbliższy przeciwnik piłkarskiej reprezentacji Polski. Bilans korzystny dla biało-czerwonych

Oto najbliższy przeciwnik piłkarskiej reprezentacji Polski. Bilans korzystny dla biało-czerwonych

Piłkarska reprezentacja Polski
Piłkarska reprezentacja Polski Źródło: Newspix.pl / Marcin Karczewski
Polscy piłkarze przed meczem z Nigerią zagrają towarzysko z Ukrainą we Wrocławiu. To nasz niedoszły rywal z finałów baraży o Mistrzostwa Świata 2026 w USA, Meksyku i Kanadzie.

Polski Związek Piłki Nożnej poinformował na swojej stronie internetowej, że reprezentacja Polski 31 maja rozegra towarzyski mecz z Ukrainą. Spotkanie odbędzie się na stadionie Tarczyński Arena we Wrocławiu. Godzina rozpoczęcia spotkania zostanie podana w osobnym komunikacie.

W poniedziałek 11 maja rozpocznie się sprzedaż biletów przez aplikację InPost Mobile. Przedsprzedaż potrwa również kolejnego dnia we wtorek. Z kolei w środę będzie miała miejsce sprzedaż otwarta. Odbywa się ona tylko i wyłącznie w internecie. W dniu meczu na stadionie zakup biletów nie będzie możliwy. Po spotkaniu z Ukrainą biało-czerwoni przyjadą do Warszawy, gdzie 3 czerwca na PGE Narodowym zmierzą się z Nigerią.

Polscy piłkarze zagrają z Ukrainą we Wrocławiu. Bilans korzystny dla biało-czerwonych

Do tej pory Polska mierzyła się z Ukrainą 10 razy. Po raz pierwszy reprezentacje spotkały się w 1998 roku w Kijowie. Wówczas górą byli biało-czerwoni, którzy wygrali tamten mecz 2:1. Po raz ostatni polscy piłkarze rywalizowali ze wschodnimi sąsiadami w czerwcu 2024 r. Wtedy lepsi byli podopieczni Michała Probierza, którzy pokonali rywali 3:1. Jak na razie bilans spotkań jest korzystny na biało-czerwonych. Nasi wygrali pięć meczów, dwa razy padł remis, a trzykrotnie górą byli Ukraińcy.

Mało brakowało, a obie reprezentacje zmierzyłyby się dwa miesiące wcześniej. Polska i Ukraina mogły na siebie wpaść w finale baraży o Mistrzostwa Świata 2026 w USA, Meksyku i Kanadzie. Ukraina przegrała jednak pierwsze spotkanie półfinałowe ze Szwecją 1:3. Kilka dni później piłkarze „Trzech Koron” okazali się lepsi od „Orłów” Jana Urbana i tuż przed końcem regulaminowego czasu gry pozbawili naszą reprezentację szans na udział w mundialu.

Czytaj też:
Robert Lewandowski na czele FC Barcelony! Jest decyzja ws. transferu
Czytaj też:
Wojciech Szczęsny bohaterem dużego transferu? Sensacyjna oferta dla Polaka