W czwartek 9 lipca na fanów polskiego tenisa spadała smutna informacja – odszedł Karol Stopa. Wiadomość o śmierci cenionego komentatora tej dyscypliny przekazała stacja Eurosport, z którą ekspert współpracował praktycznie od początku jej istnienia.
Nie żyje Karol Stopa. „Nie czuł się najlepiej”
Z informacji ujawnionych przez Eurosport wynika, że Stopa w ostatnim czasie nie czuł się najlepiej. Ciężko było mu zwłaszcza podczas fali upałów. Wraz z poprawą pogody, powróciły jednak też siły.
– W środę normalnie rozmawialiśmy, umówiliśmy się na kawę. W najbliższym czasie mieliśmy wspólnie podsumować Wimbledon – wspominał Lech Sidor, wieloletni przyjaciel komentatora, jeszcze z czasów wspólnej gry na korcie. Niestety, do kolejnego spotkania nie doszło. Pomimo podjętej reanimacji, śmierć nastąpiła w czwartek 9 lipca rano.
Sidor poświęcił znajomemu kilka zdań pożegnania w mediach społecznościowych. „Nie będzie już więcej duetu, już nikt nie napisze, że stary, i nie wie nic o tenisie, że opowiada swoje dykteryjki. Odszedł nad ranem z tego świata mój największy PRZYJACIEL, już nigdy nie usłyszymy jego słynnej chrypki. Karol Stopa, już nigdy nie zapowie meczu! Żegnaj Karolku!”.
Karol Stopa. Długie lata udanej kariery
Urodzony 12 marca 1948 roku w Warszawie, Karol Stopa od młodych lat uprawiał tenisa. Zaczynał w barwach Warszawianki, a już w znacznie późniejszych latach rywalizował jeszcze w tenisowych imprezach dziennikarzy.
Dziennikarstwo oraz prawo skończył na Uniwersytecie Warszawskim. Od 1971 roku pisał dla „Kuriera Polskiego”, a później „Przeglądu Sportowego”. W 1989 roku został sekretarzem programowym redakcji sportowej Telewizji Polskiej. Współtworzył programy o tematyce sportowej i publicystycznej.
Między 1997 i 1998 rokiem na krótki trafił do redakcji sportowej TVN, ale najmocniej związał się z Eurosportem. Twórca redakcji sportowej tej stacji Witold Domański wspominał go jako spokojnego, bardzo życzliwego i bardzo fachowego w swojej dyscyplinie. – Bardzo się przykładał do pracy, co potwierdzą wszyscy, którzy go znali – podkreślał.
Czytaj też:
Bonnie Tyler nie żyje. Legendarna piosenkarka miała 75 lat Czytaj też:
Mijają dwa lata od śmierci Jerzego Stuhra. Te kreacje uczyniły go legendą polskiego filmu

