Wybory w PZPN. Czarnecki: szanuję Bońka, ale on nie wygra

Wybory w PZPN. Czarnecki: szanuję Bońka, ale on nie wygra

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zbigniew Boniek (fot. Irek Dorozanski / Newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Ryszard Czarnecki pytany na antenie Radia Zet o to, kto według niego powinien zostać nowym szefem PZPN, odpowiada, że "z kandydatów (którzy ubiegają się o stanowisko - red.) największą sympatię i szacunek ma dla Zbyszka Bońka". - Może dlatego że go znam i lubię - dodaje.
Czarnecki dodaje, że choć Bońka lubi i szanuje, to jednak - jego zdaniem - prezesem piłkarskiej centrali zostanie Roman Kosecki lub któryś ze starszych działaczy PZPN (jako faworyta wskazuje się Edwarda Potoka). - Słyszałem od jednego z baronów, że Platforma dogadała się właśnie z panem Potokiem i mają wspólnie wziąć PZPN. Słyszałem też o takiej układance personalnej, że - uwaga - ma być trzech wiceprezesów PZPN. W sumie będą mieli mniej więcej 210 lat – zauważa z przekąsem Czarnecki.

Radio Zet, arb

 0

Czytaj także