Niemiecki spiker przeprosił polskich pływaków. "Brakowało mi słów"

Niemiecki spiker przeprosił polskich pływaków. "Brakowało mi słów"

Dodano:   /  Zmieniono: 5
Hala, na której odbywają się mistrzostwa (fot. Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Niemiecki spiker Dirk Froberg, który powitał polskich pływaków na mistrzostwach Europy w Berlinie obraźliwym dowcipem, już przeprosił za swoje słowa. W rozmowie z Wiadomościami TVP spiker przyznał, że nie miał złych intencji.
Froberg podczas prezentacji pływaków biorących udział w mistrzostwach Europy na widok polskiej kadry zdobył się na nieudany żart i przedstawił naszych reprezentantów jako ludzi, którzy wrócą do kraju "ich samochodami". Nawiązał w ten sposób do popularnych w Niemczech dowcipów o Polakach złodziejach aut.

– Byłem w sytuacji, gdzie brakowało mi polskich słów. Matka moich dzieci ma polskie pochodzenie, ale ja nie mówię słowa po polsku. Brakowało mi czterech polskich słów. Gdybym wiedział, jak się mówi: „Dobry wieczór” albo „Cześć polska drużyno”, to nigdy by do tego nie doszło – tłumaczył Froberg w rozmowie z korespondentem TVP w Berlinie Marcinem Antosiewiczem.

Polski Związek Pływacki zażądał przeprosin na piśmie i przed pełną kibiców pływalnią w językach angielskim i niemieckim. Froberg od razu się zgodził, a przeprosiny zostały przyjęte.

Wiadomości TVP, tvp.info
 5

Czytaj także