Lech wygrał w Łęcznej. Kontrowersje na koniec rundy zasadniczej

Lech wygrał w Łęcznej. Kontrowersje na koniec rundy zasadniczej

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Nicki Bille Nielsen ( FOT. HENRYK LIPINSKI / 400mm / NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
W meczu 30. kolejki Ekstraklasy Lech Poznań wygrał na wyjeździe z Górnikiem Łęczna 1:0. Gola na wagę trzech punktów dla „Kolejorza” zdobył w 41. minucie Nicki Bille Nielsen. Za nami runda zasadnicza, ale nadal nie wiemy, jak ostatecznie będzie wyglądać grupa mistrzowska i grupa spadkowa.

Od pierwszego gwizdka Lech Poznań prowadził grę. Piłkarze Górnika Łęczna czekali na błędy rywali i możliwość wyjścia z kontrą. Już w 5. minucie meczu goście mogli wyjść na prowadzenie po fatalnym błędzie Tomasza Nowaka przed własnym polem karnym. Piłkę błyskawicznie przejął Nicki Bille Nielsen, który jednak uderzył w sam środek. Sergiusz Prusak zdołał wybić piłkę na rzut rożny .

W 17. minucie po raz kolejny zrobiło się gorąco pod bramką Prusaka. Golkiper gospodarzy interweniował na linii szesnastki po strzale Karola Linettego. Chwilę poźniej Darko Jevtić świetnie podał do Nielsena w pole karne, ale w ostatniej chwili piłkę wybił Tomislav Bożić.

Pierwszy celny strzał zespołu Jurija Szatałowa oglądaliśmy w 32. minucie. Z dystansu przymierzył Grzegorz Bonin, ale Jasmin Burić zdołał interweniować i mieliśmy rzut rożny dla „Kolejorza”. Po chwili znowu próbował Bonin, ale tym razem posłał futbolówkę zbyt lekko i bramkarz gości pewnie ją złapał.

Bramka dla Lecha od dłuższego czasu wisiała w powietrzu, ale goście dopiero w 40. minucie uciszyli na chwilę kibiców z Łęcznej. Nielsen po podaniu w szesnastkę wyszedł sam na sam z Prusakiem i pewnym strzałem dał swojej drużynie prowadzenie. Oba zespoły zeszły na przerwę przy stanie 1:0 dla gości.

Lech miał sporo szczęścia

Po zmianie stron oglądaliśmy sporo niedokładnej gry, a pierwszą ciekawą akcję przeprowadzili gospodarze w 50. minucie. Bonin dostał piłkę na linię pola karnego, miał sporo czasu, aby dokładne przymierzyć, ale uderzył zdecydowanie za słabo. Zielono-czarni dalej starali się grać ofensywnie. W 59. minucie powinno być 1:1, ale Bartosz Śpiączka nie trafił do bramki z kilku metrów po podaniu Łukasza Mierzejewskiego, któremu wcześniej udało się utrzymać piłkę w polu przy linii końcowej.

Ekipa z Lubelszczyzny cały czas walczyła o wyrównanie, ale w grze łęcznian brakowało pewności na połowie rywali. Kolejną dobrą okazję Górnik miał w 70. minucie. Grzegorz Piesio zagrał do środka, Jakub Świerczok chwilę przetrzymał piłkę i uderzył. Burić musiał wykazać się sporym refleksem, ale ostatecznie zażegnał niebezpieczeństwo. Pięć minut później zaskakujący strzał z dystansu oddał Bonin. Bramkarz „Kolejorza” przeniósł jednak futbolówkę nad poprzeczką.

W drugiej połowie Lech miał naprawdę sporo szczęścia, a gospodarze mogą mieć pretensje tylko do siebie, że zabrakło im skuteczności pod bramką poznaniaków. Ostatecznie Lech wygrał w Łęcznej 1:0.

Kontrowersje na koniec rundy zasadniczej

Teoretycznie po sobotniej serii spotkań powinniśmy wiedzieć, kto zagra w grupie mistrzowskiej, a kto w spadkowej. Lechia Gdańsk dopisała sobie jednak dodatkowy punkt, który wcześniej zabrała jej Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN. Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim w piątek wstrzymał wykonanie kary.

„Ekstraklasa SA jest zaniepokojona trybem postępowania oraz obiegiem informacji w sprawie postanowienia Trybunału Arbitrażowego przy PKOl. O wszystkich podjętych decyzjach Ekstraklasa SA została poinformowana wyłącznie przez Lechię Gdańsk. To niezrozumiały fakt ponieważ decyzja Trybunału ma kolosalny wpływ na prawidłowy przebieg rozgrywek w sezonie 2015/2016” - napisano w oświadczeniu na oficjalnej stronie Ekstraklasy.

Zarząd spółki Ekstraklasa SA zwrócił się z oficjalną prośbą do Trybunału Arbitrażowego o pilne rozstrzygnięcie ws. Lechii Gdańsk. „Władze spółki Ekstraklasa SA oczekują, że tak ważny organ jakim jest Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim podejmie ostateczną decyzję ws. Lechii Gdańsk najpóźniej na początku przyszłego tygodnia” - podkreślono.

Komplet wyników 30. kolejki Ekstraklasy:

Górnik Łęczna – Lech Poznań 0:1

Korona Kielce – Górnik Zabrze 2:1

Lechia Gdańsk – Ruch Chorzów 2:0

Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok 2:0

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Termalica Bruk-Bet Nieciecza 2:0

Pogoń Szczecin – Legia Warszawa 0:0

Śląsk Wrocław – Cracovia 2:1

Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 1:1

łg, Wprost.pl, ekstraklasa.org

 4

Czytaj także