Euro 2016 coraz bliżej. W Nicei jeszcze nie czuć piłkarskiego święta

Euro 2016 coraz bliżej. W Nicei jeszcze nie czuć piłkarskiego święta

Dodano:   /  Zmieniono: 
Kamil Grosicki, Robert Lewandowski, Paweł Wszołek (fot. LUKASZ GROCHALA/CYFRASPORT / NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
12 czerwca reprezentacja Polski meczem z Irlandią Północną rozpocznie rywalizację na Euro 2016. W Nicei jeszcze jednak niewiele wskazuje na to, że za nieco ponad dwa miesiące startują mistrzostwa Europy - podaje Radio ZET.

Reporter Radia ZET, który udał się do Nicei zauważa, że nie czuć tam jeszcze atmosfery zbliżającego się piłkarskiego święta. 

W związku z Euro 2016 ceny w restauracjach na razie nie poszybowały w górę. Przykładowo za dobry obiad trzeba zapłacić 15 euro. Coraz trudniej jest znaleźć jednak dobre lokum. 

12 czerwca o godz. 18 w Nicei reprezentacja Polski zmierzy się z Irlandią Północą w pierwszym meczu fazy grupowej mistrzostw Europy. W grupie C biało-czerwoni zmierzą się jeszcze z Niemcami i Ukrainą.

Euro 2016 bez kibiców? "Nie możemy wykluczyć"

Wiceprezydent Komitetu Wykonawczego UEFA Giancarlo Abete oświadczył pod koniec marca na antenie Radio24, że w związku z zagrożeniem terrorystycznym mecze Euro 2016 mogą być rozgrywane przy pustych trybunach.

– Euro 2016 to specyficzny turniej, którego nie można przełożyć ani odwołać. Nie możemy wykluczyć tego, że spotkania we Francji odbędą się bez udziału kibiców na stadionach tak samo, jak nie możemy wykluczyć terroryzmu – tłumaczył.

10 tys. ochroniarzy

W ten sposób Abete dał do zrozumienia, że podjęte środki ostrożności mogą nie zapobiec nieszczęściu na tak dużej imprezie. Wówczas potrzebny będzie plan B. Bezpieczeństwa na Euro 2016 pilnować ma 10 tys. osób. Na każdym meczu ma być obecnych 900 członków ochrony. Chronione będą też strefy kibica.

Radio ZET, "Przegląd Sportowy"

 0

Czytaj także