Gwiazda może odejść z Red Bulla. Jego dni są policzone

Gwiazda może odejść z Red Bulla. Jego dni są policzone

Sergio Perez (z prawej)
Sergio Perez (z prawej) Źródło: Shutterstock / Jay Hirano Photography
Gdyby do tego doszło, bylibyśmy świadkami wielkiego transferu w świecie Formuły 1. – Jego dni w tym zespole są policzone – twierdzi Ralf Schumacher i mówi, że Sergio Perez niebawem zmieni barwy.

Już niebawem możemy zostać świadkami dużego transferu w Formule 1, a to za sprawą plotek i doniesień, które od pewnego czasu pojawiają się w kuluarach tej dyscypliny. W mediach mówi się o rozłamie pomiędzy zespołem Red Bulla oraz Sergio Perezem. Teraz dyskusję na ten temat podgrzał także Ralf Schumacher, legendarny kierowca F1.

Sergio Perez zawiódł w Grand Prix Holandii

Co prawda Meksykanin zajmuje obecnie drugie miejsce w klasyfikacji generalnej obecnego sezonu, aczkolwiek do pierwszego Maxa Verstappena ma ogromną stratę, wynoszącą aż 201 punktów. Tylko cud odebrałby Holendrowi tytuł. W związku z tym jednak na Pereza spada ogromna krytyka, a ostatnio nie pomógł on sobie w holenderskim Grand Prix.

– Sergio znów zrobił błąd, kiedy wjechał w barierki będące blisko wejścia do pitstopu i właśnie to sprawiło, że dostał karę. Właśnie ze względu na to zajął drugie miejsce na sam koniec – stwierdził legendarny kierowca na łamach Sky Germany.

Odejście Sergio Pereza z Red Bulla jest niemal pewne

Teraz zdaje się, że mimo faktu, iż kontrakt Meksykanina z Red Bullem miał obowiązywać do 2024, do rozstania dojdzie już wcześniej. Mówi się już nawet o tym, kto go zastąpi. Zdaniem byłego kierowcy FC ekipa ta widziałaby u siebie Lando Norrisa, który ma doskonale relacje z Maxem Verstappenem. – Zakładam, że to on zadecyduje o tym, kto zostanie jego nowym partnerem w zespole – wyznał Schumacher.

– Moim zdaniem dni Pereza w Red Bullu są już policzone. Helmut Marko nie jest znany z przychylnego podejścia do kierowców i z Perezem nie będzie inaczej. Moim zdaniem Sergio nie radzi sobie z taką presją. W ten sposób tłumaczę sobie, dlaczego ciągle popełnia tak poważne błędy. Meksykanin wyglądał na niezadowolonego, rozczarowanego i niemal nieobecnego przez cały weekend. Myślę, że zapadły już decyzje co do rozstania z nim na koniec sezonu – powiedział Schumacher.

Czytaj też:
Lewis Hamilton zdecydował ws. przyszłości. To już oficjalne!

Opracował:
Źródło: Sky Germany