Robert Lewandowski podziękował za nagrodę Człowieka Roku „Wprost”. „To wyjątkowe wyróżnienie”

Robert Lewandowski podziękował za nagrodę Człowieka Roku „Wprost”. „To wyjątkowe wyróżnienie”

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Robert Lewandowski, który ma za sobą udany i obfitujący w sukcesy rok, do licznych trofeów dołożył właśnie kolejną statuetkę. Kapitan reprezentacji Polski został uznany Człowiekiem Roku „Wprost”, co jak sam podkreślił, jest dla niego „wyjątkowym wyróżnieniem”.

Robert Lewandowski w ubiegłym roku strzelił aż 69 bramek, po drodze bijąc rekordy należące do innego legendarnego zawodnika Bayernu Monachium, Gerda Muellera. Reprezentant Polski miał duży wpływ na grę swojej drużyny, zdobywając z klubem kolejny już tytuł mistrza Niemiec. Kapitan Biało-Czerwonych udany rok okrasił sukcesami indywidualnymi, zajmując drugie miejsce w prestiżowym plebiscycie Złotej Piłki organizowanym przez „France Football” oraz triumfując w zestawieniu FIFA The Best. Do tej długiej listy osiągnięć dołożył właśnie kolejne – tytuł Człowieka Roku „Wprost”.

Robert Lewandowski o tytule Człowieka Roku: To wyjątkowe wyróżnienie

Utytułowany napastnik po ogłoszeniu wyników podziękował za przyznanie statuetki, podkreślając, że jest to dla niego „wyjątkowe wyróżnienie”. – Wyjątkowe, ponieważ pokazujące, że droga, którą wybrałem kilkanaście lat temu, jest słuszna, a to co robię, również poza boiskiem, jest zauważane i doceniane – zaznaczył.

Snajper Bayernu Monachium przytoczył również słowa Michaela Jordana, który przed laty powiedział: „Zanim coś osiągniesz, musisz czegoś oczekiwać od siebie”. – Te słowa są mi bardzo bliskie. Od wielu lat swoją postawą zarówno w sporcie jak i poza nim staram się inspirować najmłodszych i pokazywać, że od marzenia do sukcesu dzieli nas jedna rzecz: systematyczna i ciężka praca, bo nic nie przychodzi samo – dodał.

„Dziękuję wszystkim kibicom”

Jak zauważył laureat nagrody dla Człowieka Roku „Wprost”, piłka nożna jest najpopularniejszą dyscypliną sportową na świecie. – Tę nagrodę traktuję jako wyraz uznania nie tylko dla moich osiągnięć, ale również wyraz wsparcia dla całego środowiska sportowego. Bo sport powinien zawsze łączyć, a nie dzielić – stwierdził.

podziękował również swoim bliskim, przyjaciołom i kolegom z drużyny, którzy na przestrzeni ostatnich lat przyczyniali się do odnoszonych przez niego sukcesów. – Dziękuję wszystkim moim wiernym kibicom, bo to oni są najważniejszym, choć szczególnie w ostatnim czasie, niewidzialnym na murawie zawodnikiem – podkreślił.