Bilety na Euro 2024 dla Polaków szybko wyprzedane. Kibice rozczarowani

Bilety na Euro 2024 dla Polaków szybko wyprzedane. Kibice rozczarowani

kibice reprezentacji Polski
kibice reprezentacji Polski Źródło: PAP / Leszek Szymański
W czwartek o godzinie 14 na stronie UEFA wystartowała sprzedaż biletów na Euro 2024 dla reprezentacji Polski. Nie wszystko przebiegło zgodnie z oczekiwaniami.

Po heroicznym boju z reprezentacją Walii w finale baraży do Euro 2024 Polska uzyskała przepustkę na turniej. Biało-czerwoni pokazali hart ducha i zaciętość, czego brakowało w nieudanych eliminacjach grupowych. Kibicom taka postawa się podoba, stąd było oczywiste, iż wielu z nich będzie zainteresowanych wsparciem drużyny w Niemczech w trakcie mistrzostw Europy. UEFA zaplanowała początek sprzedaży biletów na godzinę 14 – w czwartek. Jak się później okazało, nie trwała ona nawet 180 minut.

Euro 2024. Problemy z kupnem biletów

Sporo fanów reprezentacji Polski nie miało szczęścia. Na platformie X oraz innych mediach społecznościowych wyrażali oni swój żal do UEFA, ponieważ system sprzedaży działał kiepsko. Na początku trafiali oni do wirtualnej kolejki i przez długi czas się w niej nie przesuwali. Inni z kolei od samego początku mieli problemy z logowaniem.

Gdy już natomiast system po np. dwóch godzinach czekania wpuścił Polaków do strefy, gdzie mogli wybrać liczbę biletów i możliwość zakupu, to nagle wyskakiwał komunikat, iż wejściówek nie można już nabyć, ponieważ wszystkie zostały wyprzedane. Wszystko wskazuje na to, że niewielu śmiałków miało szczęście. Nie wiadomo też dokładnie, jaka pula biletów została przeznaczonych dla naszych kibiców.

twitter

Ceny biletów na Euro 2024

Przypomnijmy, że wyłączną sprzedaż wejściówek na mecze Euro 2024 prowadzi UEFA. W komunikacie na Portal Tickets zaadresowanym do fanów polskiej kadry napisano, że dalszy proces systemu sprzedaży zostanie uruchomiony, gdy nasz zespół awansuje do fazy pucharowej turnieju.

Warto tutaj dodać, że w najlepszym wypadku, żeby zobaczyć występ podopiecznych Michała Probierza, nie trzeba było dużo zapłacić. Najtańsze wejściówki na mecze z udziałem reprezentacji Polski zaczynały się bowiem od 30 euro (około 130 złotych). Na najdroższe bilety kosztowały 400 euro (około 1700 złotych). Niektórym kibicom sztuka nabycia wstępu na spotkania biało-czerwonych się udała, ale wiele osób na pewno może czuć zawód.

Czytaj też:
Niesamowita skuteczność reprezentanta Polski. Z nim w składzie drużyna nie przegrywa
Czytaj też:
Michał Probierz nie wytrzymał. Poszło o Jana Bednarka

Opracował:
Źródło: X / facebook.com