Nowy trener Lechii Gdańsk pewny swego. „Kibice zauważą różnicę w grze drużyny”

Nowy trener Lechii Gdańsk pewny swego. „Kibice zauważą różnicę w grze drużyny”

David Badia
David Badia Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Radtke
Lechia Gdańsk walczy o pozostanie w Ekstraklasie. Klub, który jeszcze niedawno rywalizował w europejskich pucharów, teraz drży o dalszy byt na najwyższym szczeblu. W walce o utrzymanie ma pomóc kolejny trener, który obiecuje, że szybko zdobędzie zaufanie kibiców.

Wszyscy fani Lechii Gdańsk nie mają obecnie żadnych powodów do dumy. Ich klub od dłuższego czasu okupuje strefę spadkową. Jedynym klubem znajdującym się za gdańszczanami jest Miedź Legnica. Słaba sytuacja sportowa i widmo spadki spowodowały zmiany w klubie. Nowy szkoleniowiec ma trudne zadanie, bo oprócz walki o poprawę wyników, musi także poprawić swój wizerunek w oczach sympatyków zespołu.

Nowy trener Lechii Gdańsk walczy o zaufanie kibiców

David Badia ma za sobą doświadczenie zebrane m.in. w akademii Barcelony. Współpracował między innymi z Philipem Cocu, Leonardo czy Gutiego. Ostatnimi czasy pracował na Cyprze. Z Akritasem Chlorakas nie odniósł jednak sukcesu. W wywiadzie udzielonemu Przemysławowi Chlebickiemu z TVP Sport tłumaczył się z epizodu, mówiąc, że za wynikiem stała filozofia klubu. Hiszpan wypowiedział się także nt. małego zaufania kibiców. Jego zdaniem ci posiłkują się tylko statystykami, które nie oddają realiów pracy.

– Nie znają okoliczności mojej pracy w poprzednich miejscach, widzą tylko moje statystyki. Mogą być zdziwieni tym, że klub postawił na mnie. Ale jestem pewien, że w pierwszych meczach zauważą różnicę w grze drużyny i spodoba im się to, co zobaczą – powiedział Badia. – Na treningach wszyscy ciężko pracują i dostrzegam wysoką jakość w drużynie. Teraz najważniejsze jest, jak zareagują na proces, który staram się zastosować – dodał 48-latek.

Lechia Gdańsk walczy w PKO Ekstraklasie

Lechia Gdańsk po 25 meczach obecnego sezonu PKO Ekstraklasy zajmuje przedostatnie miejsce, które oznacza spadek do Fortuna 1 Ligi. Aby pozostać wśród najlepszych klubów kraju, musieliby awansować przynajmniej na 15. pozycję, którą obecnie zajmuje Górnik Zabrze. Zespół ze Śląska ma trzy punkty przewagi nad gdańszczanami.

Czytaj też:
Zaskakujące doniesienia nt. kandydata na selekcjonera reprezentacji Polski. Wymowna reakcja Cezarego Kuleszy
Czytaj też:
Szymon Marciniak walczy o powrót do sędziowania. „Cały czas masakruję nogę”

Źródło: TVP Sport