Kamil Grosicki nie owijał w bawełnę. „Trzeba o tym mówić głośno”

Kamil Grosicki nie owijał w bawełnę. „Trzeba o tym mówić głośno”

Kamil Grosicki
Kamil Grosicki Źródło:PAP / Adam Warżawa
Pogoń Szczecin ma duże ambicje i wiadomo to nie od dziś, aczkolwiek z różnych powodów nie jest w stanie ich zrealizować. Między innymi w związku z tym Kamil Grosicki postanowił zaapelować do szefów swojego klubu.

Nie jest to żadna tajemnica, że Pogoń Szczecin jako klub ma bardzo ambitne plany. Można powiedzieć, iż od kilku lat należy do ścisłej ekstraklasowej czołówki, aczkolwiek nie potrafi postawić kropki nad „i”, jakim byłoby na przykład wywalczenie mistrzostwa kraju. Teoretycznie właśnie taki cel przyświeca Portowcom. W praktyce coś zawsze staje im na przeszkodzie. Wysokie ambicje w tym względzie potwierdza też Kamil Grosicki, który postanowił publicznie zaapelować do władz klubu.

Kamil Grosicki domaga się lepszych transferów do Pogoni Szczecin

Były reprezentant Polski uważa, że Pogoń mogłaby wejść na jeszcze wyższy poziom sportowy, gdyby urzeczywistniła się jednak rzecz. Można powiedzieć, iż skrzydłowy nie owijał w bawełnę podczas rozmowy z Radiem Eska.

– Potrzebujemy wzmocnień i trzeba o tym głośno mówić. Musimy mieć szeroką kadrę i dużą rywalizację. Potrzebujemy jeszcze dołożyć kilka klocków do naszego systemu, aby on odpowiednio funkcjonował. Jeśli się wzmocnimy, to będzie tylko z korzyścią na przyszłość. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość – powiedział piłkarz.

Kamil Grosicki stawia sobie i Pogoni Szczecin ambitne cele

Akurat co do Grosickiego kibice nie powinni mieć zbyt dużych pretensji, ponieważ jako jeden z niewielu zawodników drużyny Jensa Gustafssona generalnie nie zawodzi. Oczywiście też zdarzają mu się słabsze występy, aczkolwiek w ogólnym rozrachunku poniżej przyzwoitego poziomu nie schodzi. Na przykład w sezonie 2022/23 uzbierał już 10 trafień i 5 asyst w 28 występach w Ekstraklasie.

Co więcej, były reprezentant Polski zdradził, że nie zamierza odchodzić z klubu i to z nim chce osiągać sukcesy. – Kiedy witałem się z kibicami, zaznaczyłem, że gramy o mistrza. Po trudnym sezonie kolejny brązowy medal z rzędu byłby dla nas niczym małe mistrzostwo. Wiem jednak, że kibice w Szczecinie marzą, by jednak wsadzić do gabloty coś więcej. W następnym sezonie jako cały klub musimy bardzo mocno w to wierzyć – podsumował.

Czytaj też:
Karim Benzema o krok od wyprzedzenia Roberta Lewandowskiego. To może stać się już dziś
Czytaj też:
Zbigniew Boniek obejmie stery w słynnym klubie? Sensacyjnie doniesienia

Opracował:
Źródło: Radio Eska